Aktualności


Dzisiaj jest: Czwartek
22 Października 2020
Imieniny obchodzą
Abercjusz, Filip, Halka, Kordula,
Kordelia, Przybysława, Sewer

Do końca roku zostało 71 dni.
Zodiak: Waga

 

5 maja

ZIELONA GÓRA MOJE MIASTO


https://www.youtube.com/watch?v=WFoLb7G_o3k spacer nad miastem


https://www.youtube.com/watch?v=3zy_K9JwnAQ Zielona Góra dawniej


1. Zabawa Dokończ. Osoba dorosła mówi początek zdań, a dzieci je kończą.

Miejscowość, w której mieszkam, to… Mieszkam w… przy ulicy…

Lubię swoją miejscowość, bo… Moje przedszkole znajduje się w… przy ulicy…

2. Zabawa z wykorzystaniem rymowanki. Dzieci mówią rymowankę z różnymi emocjami:

ze złością, smutkiem, ze strachem i z radością – po nauczeniu się jej fragmentami, metodą ze słuchu.

Moja miejscowość znana jest mi,

lubię w niej mieszkać,

lubię w niej być.

3.Ćwiczenia poranne

• Zabawa orientacyjno-porządkowa Idziemy na spacer. Dzieci maszerują

w różnych kierunkach sali z wysokim unoszeniem kolan.

• Zabawa Wycieczka rowerowa. Dzieci w leżeniu tyłem, naśladują pedałowanie

na rowerze, mówiąc za osobą dorosłą, a potem samodzielnie rymowankę:

Jedzie rowerek na spacerek, raz, dwa, trzy.

Na rowerku pan Kacperek, raz, dwa, trzy.

Na słowa raz, dwa, trzy – klaszczą.

• Ćwiczenia oddechowe – Oddychamy górskim powietrzem. Dzieci stojąc wciągają powietrze

z równoczesnym podniesieniem rąk. Potem powoli je wypuszczają, opuszczając przy tym ręce.

• Zabawa Morskie kąpiele. Dzieci w leżeniu przodem, wyciągają ręce przed siebie i naśladują pływanie.

• Skręty tułowia – Podniebne loty. Dzieci naśladują podróż samolotem

– wyciągają ręce w bok, wykonują skręty tułowia, raz w prawą, raz w lewą stronę.

• Marsz z rymowanką. Dzieci idą  i mówią rymowankę, rytmicznie klaszcząc.

Polska to kraj – kraj wielu serc.

Mieszkam tam ja i mieszkać chcę.

4. Wymieńcie miejsca znajdujące się w waszej miejscowości.

5. Karta pracy, cz. 4, s. 30,31


https://www.youtube.com/watch?v=dzohBx4_-BA



4 maja

POLSKA TO MOJA OJCZYZNA

 

1. Karta pracy, cz. 4, s. 32.

https://flipbooki.mac.pl/przedszkole/kolorowy_start_zplusem_6latek_karty_pracy_cz4/mobile/index.html#p=34

Oglądanie zdjęcia. Określanie, co jest na nim przedstawione. Czytanie tekstu.

Odpowiadanie na pytania: − W jakim państwie mieszkamy? − Kim jesteśmy?

− Jakie są symbole narodowe Polski? − Gdzie leży Polska?

2. Oglądanie mapy fizycznej Polski.

• Wskazywanie najdłuższych rzek, odczytywanie ich nazw.

• Pokazywanie stolicy Polski – Warszawy, gór (miejsca pomarańczowe),

odczytywanie ich nazw; nizin (zielone miejsca); morza – Bałtyku;

miejsca, gdzie znajduje się miejscowość dzieci.


3. Karta pracy, cz. 4, s. 33.

Czytanie wypowiedzenia: To mapa Polski i wyrazu godło.

Omówienie wyglądu godła.


4. Słuchanie nagrania hymnu Polski https://www.youtube.com/watch?v=XkSjts5vf-s

5. Słuchanie rymowanki.

Jest taki znak bliski Polakom

– w czerwonym polu  orzeł biały.

Ten znak to nasze godło, pamiętaj o tym

–  Polaku mały.

oglądamy, oglądamy i czytamy  lub czytamy poniżej :)

Gniazdo białęgo orła https://www.youtube.com/watch?v=yMWBZkLlaa0

 

Legenda Czech, Lech, Rus- https://www.youtube.com/watch?v=tlUUy7MI8vA

6. Opowiadanie M. Orłonia O Lechu i białym orle.

Strudzona była drużyna Lecha. Ile to już dni wędrówki mieli poza sobą?

Ile wykarczowanych drzew? Ile przebytych brodów rzecznych?

Ile zwierzyny padło pod strzałami z łuków i ostrzami oszczepów?

Ile ognisk rozpalono po drodze? Któż to zliczy? Szli tak, by znaleźć miejsce na założenie grodu,

by znaleźć ziemię, na którą sprowadzą żony i dzieci, aby osiąść tu na zawsze.

Odpoczywali właśnie po kolejnym męczącym dniu wędrówki.

Część wojów legła w cieniu rozłożystych dębów, część poiła strudzone konie,

część przygotowywała jadło na wieczerzę. Od rozpalonych ognisk szedł zapach dymu

i pieczonego mięsiwa. Lech stał na skraju puszczy, wodził wzrokiem po rozciągającej się

przed nim równinie i zamyślił się głęboko. Może wspominał braci: Czecha i Rusa,

z którymi rozstał się niedawno? Oni również poszli szukać sposobnego

miejsca na osiedlenie. A może wracał myślami do ziemi, z której wyszli,

w której pozostawili swoich współplemieńców? A może rozważał, czy by

nie osiąść właśnie tu, na tej równinie na skraju puszczy? Przecież puszcza

w zwierzynę bogata, ziemia zda się urodzaj zapowiadać, a jeziora rybę wszelką obiecują.

Ale ziemi, na której mają rodzić się ich dzieci i wnuki, nie wybiera się pochopnie.

To jest ziemia na zawsze. Może więc są ziemie piękniejsze, bogatsze, bezpieczniejsze?

Myślał być może nad tym Lech, wodząc wzrokiem po równinie i bezchmurnym niebie.

Nagle ptak nieznany pojawił się nad jego głową. Połyskiwał bielą szeroko

rozpostartych skrzydeł. Potem zatoczył łuk nad wiekowym dębem, rosnącym na skraju puszczy,

na niewielkim wzgórzu. Lech, zaciekawiony ptakiem i jego dziwnym lotem,

zbliżył się do drzewa i ujrzał w nim gniazdo wielkie i wychylające się

z niego główki białych piskląt. Otwarte dziobki prosiły o pokarm.

Białopióry ptak przysiadł na skraju gniazda i troskliwie je karmił.

Ożywił się nagle Lech, rozchmurzyło się jego czoło i gromkim głosem wojów

do siebie przywołał. A gdy przy nim stanęli, powiedział:

– Tu zostaniemy. Tu będzie nasze gniazdo.

A ten biały ptak, karmiący pisklęta – naszym znakiem.

A gród, który zbudujemy, Gnieznem nazwiemy.

Ucieszyli się wojowie, że zakończyła się ich uciążliwa wędrówka,

że miejsca swego doszli i głośnym „hura!” postanowienie Lecha poparli.

I w ten sposób biały orzeł stał się ptakiem królewskim na ziemi Lecha,

i tak doszło do powstania pierwszego grodu, później Gnieznem zwanego.


7. Rozmowa na temat opowiadania. − Czego szukał Lech ze swoją drużyną?

− Czy miejsce, w którym przystanęli, spodobało mu się?

− Co robił orzeł, którego dojrzał Lech? − Czy Lech zdecydował się osiąść w tym miejscu?

− Jak nazwał gród, który tam zbudował? − Co było jego znakiem?

8. Karta pracy Czytam, piszę, liczę, s. 84,85, łączymy sylaby, czytamy tekst

https://flipbooki.mac.pl/przedszkole/kolorowy_start_zplusem_6latek_czytam_pisze_licze/mobile/index.html#p=86

 

 

 

30 kwietnia

 

POLSKA nasza ojczyzna

 

Historia Polski wg dzieci :D

https://www.youtube.com/watch?v=gc-c8tSNAqg


Zagadki o Polsce

https://www.youtube.com/watch?v=20_HspeIrEA


Jak zrobić flagę

https://www.youtube.com/watch?v=7eRAnfkqQ5I


1. Karta pracy, cz. 4, s. 22,23

https://flipbooki.mac.pl/przedszkole/kolorowy_start_zplusem_6latek_karty_pracy_cz4/mobile/index.html#p=24

Czytanie zdań, skreślanie obrazków niezgodnych z ich treścią.

Rysowanie po prawej stronie karty takich samych wzorów, jakie są po jej lewej stronie.

 

Zabawy i ćwiczenia związane z mierzeniem objętości płynów.

Przygotowujemy kilka butelek, np. o pojemności 1 litra, z różną zawartością wody zabarwionej farbą. Butelki są z plastiku, dokładnie zakręcone.

1. Określanie, ile wody jest w butelce. Ustawiamy przed dziećmi zakręconą butelkę z wodą. Pytamy dzieci, ile jest wody w butelce (dużo, mało). Potem przewracamy butelkę i pytamy, czy jest w niej tyle samo wody.

2. Ustawianie butelek według wzrastającej w nich ilości wody. Ustawiamy przygotowane butelki na stoliku przed dziećmi.

• Dzieci określają, w której butelce jest najwięcej barwionej wody, a w której – najmniej.

• Ustawiają butelki według ilości zawartej w nich wody – od tej z najmniejszą ilością, do tej z największą.

• Dmuchanie w kolejne odkręcone butelki. Porównanie dźwięków wydawanych przez butelki. 3. Zapoznanie z jednostką objętości płynów.

Wyjaśniamy, że objętość płynów mierzymy w litrach. Pokazujemy butelki – 1-litrową i 2-litrową. Określa, ile wody się w nich mieści.

4. Sprawdzanie ilości napojów w dwóch różnych butelkach (jedna jest niska i szeroka, a druga – wąska i wysoka) za pomocą wspólnej miary. Dzieci przelewają do szklanki wodę z jednej butelki, a potem – z drugiej butelki i liczą, ile szklanek wody było w jednej, a ile w drugiej butelce.

Określają, gdzie było jej więcej (powinno być tyle samo).

 

2. Słuchanie wiersza M. Strękowskiej-Zaremby „W teatrze”.

Gdy siedzę na widowni i gasną światła w teatrze,

Kurtyna idzie w górę, wstrzymuję oddech i patrzę.

Nagle wszystko ożywa: śpiewają drzewa z papieru,

drewniany słowik fruwa, kot w butach zmierza do celu.

Przeżywam ich przygody, niezwykłe – aż nie do wiary.

Teatr to takie miejsce, w którym możliwe są czary.

Kiedy jestem już w domu, wycinam tygrysa w paski

I gram teatr dla mamy, i czekam na oklaski.

− Czy wy czujecie się podobnie w teatrze?

− Czy w domu robicie teatrzyk dla rodziców?






 

 

 

29 kwietnia

1. Karta pracy, cz. 4, s. 20.

 

Oglądanie zdjęć. Określanie, czym różnią się teatrzyki. Czytanie wyrazów umieszczonych na czarodziejskim lusterku. Mówienie, z jakimi baśniami się kojarzą.

Czytanie tekstów zadań. Rozwiązywanie ich i ilustrowanie.

 

2. Ćwiczenia dykcyjne. Dzieci za osobą dorosłą powtarzają mówione przez niego zdania.

Król Karol kupił królowej Karolinie korale.

Gdzie mieszka Śnieżka?

Sasza szedł suchą szosą.

Stół z powyłamywanymi nogami.

W smoczej jamie syczy smok.


3. Zabawa z wykorzystaniem rymowanki. Dzieci czytają tekst rymowanki i poruszają się według niego.

Jestem smok, dobry smok, w prawo krok, w lewo krok, hop, hop, hop.

Jestem smok, zły smok, hop, hop, hop,  w prawo krok, w lewo krok.

Hop, hop, hop.

 

4.Tworzenie obrazu skomponowanego z naklejonych na płaszczyznę

fragmentów tkanin i papieru kolorowego – W krainie smoków.

Wypowiedzi dzieci na temat: Jak mogły wyglądać smoki?

• Uwzględnienie wielkości, koloru i charakterystycznych cech postaci.

• Opisanie miejsca, w którym mogły żyć

Każde dziecko dostaje tekturę, np. tył bloku rysunkowego.

Potrzebne materiały: kolorowy papier, ścinki materiałów, sznurki, koraliki, plastelinę, wełnę itp.

• Przyklejanie na tekturze tła z kolorowego papieru.

• Wycinanie sylwet smoka z wybranego materiału.

• Wycinanie innych elementów – drzew, zamku, gór, słońca, chmur…

• Przyklejanie wyciętych elementów na tekturce – tworzenie kompozycji.

Po wykonaniu prac, rodzice robią zdjęcie i wysyłają na stronę przedszkola na facebooku.



 

28 kwietnia

 

1. Karta pracy, cz. 4, s. 18.

https://flipbooki.mac.pl/przedszkole/kolorowy_start_zplusem_6latek_karty_pracy_cz4/mobile/index.html#p=20

Określanie, do wystawienia jakiej baśni przygotowane są sylwety,

których cienie są przedstawione na rysunkach. Czytanie i ilustrowanie

tych fragmentów baśni, o których jest mowa w tekście.

2. Ćwiczenia w książce, s. 72, 73.

https://flipbooki.mac.pl/przedszkole/kolorowy_start_zplusem_6latek_ksiazka/mobile/index.html#p=75

Co przedstawia obrazek? Odszukiwanie na całym obrazku fragmentów obrazka

umieszczonych z boku kart. Czytanie wyrazów umieszczonych na dole kart,

wyjaśnianie ich znaczenia i wskazywanie wymienionych przedmiotów na obrazku.

 

3. Zabawa ruchowa Raz, dwa, trzy, Baba-Jaga patrzy! Dzieci stają w szeregu w jednym końcu sali.

Baba-Jaga w drugim końcu, odwrócona twarzą do ściany. Rolę Baby-Jagi może pełnić mama.

Baba-Jaga uderza pięścią o ścianę i wypowiada słowa: Raz, dwa, trzy, Baba-Jaga patrzy!

W tym czasie dzieci próbują zbliżyć się do Baby-Jagi. Gdy skończy recytację, odwraca się i

wyszukuje wzrokiem dzieci, które nie zdążyły znieruchomieć.

Kto się rusza, tego Baba-Jaga odsyła na miejsce startu, po czym znów odwraca się

do ściany i wymawia zaklęcie. Ten, kto pierwszy dojdzie do Baby-Jagi, może przejąć jej rolę.

 

4. Słuchanie opowiadania S. Karaszewskiego Bardzo ważna rola.

Starszaki coraz częściej myślały o szkole. Powoli wyrastały z przedszkola, tak jak się wyrasta

z przyciasnych butów czy kusego ubranka. Wyobrażały sobie, jak będzie w nowym miejscu.

– Jesteśmy już prawie uczniami – powiedziała Zosia. – Zanim pożegnamy przedszkole, może

warto pokazać młodszym kolegom, czego nauczyliśmy się tutaj. I starszaki w porozumieniu z

panią postanowiły przygotować teatrzyk.

Dzieci przez wiele dni uczyły się swoich ról. Recytowały wierszyki, śpiewały piosenki

i tańczyły różne tańce. Po kilku próbach starszaki znały swoje role na pamięć.

Na scenie czuły się pewnie, jak prawdziwi aktorzy. Prawie wcale nie zapominały,

co mają powiedzieć, i rzadko się myliły.

Pomagały paniom z przedszkola w przygotowaniu kolorowych dekoracji i kostiumów.

– Będzie teatrzyk w przedszkolu – powiedziała Zosia przy kolacji.

– Teatrzyk? – zainteresował się braciszek Zosi. Misiek był w najmłodszej grupie tego samego

przedszkola. Był bardzo dumny ze swej starszej siostry. Ona wszystko wiedziała, wszystko

umiała i pomagała Miśkowi we wszystkim.

– Taki teatrzyk z kukiełkami? – spytał Misiek.

– Nie, bez kukiełek. Sami będziemy grali. Same starszaki!

– Ty, Zosiu, też?

– O tak! Będę grała Bardzo Ważną Rolę!

Nadszedł dzień uroczysty, niecierpliwie wyczekiwany w przedszkolu.

W dużej sali przedszkolnej kurtyna zasłaniała scenę. Przed zasłoną stanęły rzędy

krzesełek dla widzów. Wszystkie grupy przedszkolne z wyjątkiem starszaków

zasiadły na widowni. Wszystkie starszaki zniknęły w szatni, która zmieniła się

w teatralną garderobę. Starszaki przebierały się w kostiumy specjalnie

przygotowane dla aktorów przedstawienia. Rozległ się gong i kurtyna odsłoniła scenę

z kolorowymi dekoracjami. Rosła tam piękna, rozłożysta jabłoń. Za jabłonią było pole

i łąka, a za łąką las. Między łąką a lasem płynęła rzeka. A w tej rzece pluskały się ryby.

Między sceną a widownią stał duży zegar. Z tarczą podzieloną na cztery części i jedną wskazówką.

Nie pokazywał godzin, ale pory roku. Każda pora roku była w innym kolorze.

Zima – biała, wiosna – zielona, lato – złote, jesień – brązowa.

Na scenę wbiegły starszaki i zaśpiewały piosenkę o porach roku.

Bim! – zegar zadzwonił jeden raz. Wskazówka pokazała białe pole z napisem ZIMA.

Rozległ się szum wiatru i sypnął śnieg. Na scenie zrobiło się biało. Gałązki jabłoni pokryły się szronem.

Jabłonka trzęsła się z zimna i miała bardzo smutną minę. Po chwili, przykryta kołderką śniegu,

zasnęła na stojąco. Na scenę wbiegły dzieci przebrane za leśne zwierzęta.

Były tam sarenki, jelonki, zajączki i ptaki zimujące. Takie, co nie odleciały do ciepłych krajów.

Bardzo smutne, zmarznięte i głodne zwierzęta drżały z zimna. Szukały pożywienia pod śniegiem.

Na scenę wbiegły dzieci w zimowych ubrankach i chłopiec przebrany za leśniczego.

Dzieci sypały smakołyki dla ptaków do karmnika i wieszały słoninkę na gałęziach jabłonki.

Leśniczy wykładał siano, marchew i kapustę dla czworonożnych mieszkańców lasu.

Głodne zwierzęta najadły się do syta i zatańczyły z radości. Misiek wpatruje się w scenę.

Gdzie Zosia? Nigdzie jej nie ma. Jak to, przecież Zosia miała grać Bardzo Ważną Rolę!

Bim-bam! – zegar zadzwonił dwa razy. Wskazówka pokazała zielone pole z napisem WIOSNA.

Zaczął padać deszcz. Śnieg na polach roztopił się. Wyparował szron z gałęzi jabłoni.

Zazieleniły się pola, łąki i drzewa w lesie. Jabłonka obudziła się i uśmiechnęła radośnie.

Jej gałązki pokryły się białymi kwiatami i młodymi listkami. Wokół drzewa tańczyły dzieci

przebrane za pszczoły i motyle. Z ciepłych krajów przyleciały jaskółki, żurawie i bociany.

Misiek obserwuje scenę. Coraz bardziej się niepokoi. Gdzie Zosia? Nigdzie jej nie ma! Jak to?

Przecież Zosia miała grać Bardzo Ważną Rolę!

Bim-bam-bom! – zegar zadzwonił trzy razy. Wskazówka przesunęła się na złote pole z napisem LATO.

Słońce świeciło coraz mocniej. Zieleń na polach i łąkach zastąpiły żółto-złote kolory

dojrzewającego zboża i żółknących traw. Jabłonka miała bardzo zadowoloną minę.

Pod przekwitającymi kwiatami pojawiły się zawiązki owoców. Szybko rosły jak nadmuchiwane baloniki.

Zmieniały się w zielone jabłka. Po minie jabłonki widać było, że jest jej ciężko.

Ciężar rosnących owoców przygina ręce – gałęzie jabłonki – do ziemi.

Misiek wypatruje Zosi na scenie. Zbiera mu się na płacz. Gdzie Zosia? Nigdzie jej nie ma!

A przecież Zosia miała grać Bardzo Ważną Rolę!

Bim-bam-bom-bum! – zegar zadzwonił cztery razy. Wskazówka pokazała brązowe pole

z napisem JESIEŃ. Zachmurzyło się. Las przybrał jesienną szatę z liści żółtych,

czerwonych i brązowych. Powiał jesienny wiatr. Dzieci przebrane za kolorowe liście

zatańczyły na scenie. Wiatr strąca dojrzałe, czerwone owoce z jabłoni.

Im więcej owoców ląduje na ziemi, tym większa ulga maluje się na twarzy drzewa.

Gdy spada ostatnie jabłko, jabłonka unosi ręce – gałęzie – do góry i tańczy radośnie.

Dookoła niej tańczą pszczoły, motyle, ptaki i leśne czworonogi. Na scenę wchodzą

dzieci z koszykami i, śpiewając, zbierają jabłka.

Wieje w polu psotny wiatr

i jabłonką trzęsie,

a z jabłoni jabłek grad

szur, szur przez gałęzie!

Starszaki z koszykami pełnymi jabłek schodzą ze sceny. Idą między widzów.

Rozdają dzieciom dojrzałe, słodkie owoce.

Jabłko, co czerwienią lśni,

do przedszkola niosę.

Jeśli zechcesz, oddam ci,

weź jabłuszko, proszę!

Stojące na scenie drzewo jabłoni macha gałęziastą ręką do Miśka.

– Zosia! – woła uradowany chłopiec i biegnie do siostry. Wbiega na scenę i rzuca się w objęcia dziewczynki.

– Nie poznałem cię, bo się przemieniłaś w jabłonkę! A przecież cały czas patrzyłem na ciebie, Zosiu!

Nie mogę uwierzyć, że to ty!

– A Zosia na to: – Mówiłam, Michałku, że gram w przedstawieniu Bardzo Ważną Rolę.

 

5. Rozmowa na temat opowiadania.

− Co postanowiły starszaki?

− Jaką rolę miała grać Zosia, siostra Michała?

− O czym było przedstawienie?

− Czy Michał rozpoznał na scenie swoją siostrę?

− Co grała Zosia?

6. Zabawa Jestem aktorem. Dzieci przedstawiają pantomimicznie wybrane postaci z baśni,

a pozostałe osoby muszą rozpoznać, kto to jest.

 

8. Zabawa ruchowa Król Lul. Z jednej strony sali osoba dorosła ustawia krzesło – tron dla króla.

Siada na nim chętne dziecko. Po drugiej stronie sali, za linią ułożoną ze skakanek, stoją reszta dzieci.

Dzieci podchodzą do króla, witając go słowami: Dzień dobry ci, królu Lulu i kłaniają się mu.

Król odpowiada: Dzień dobry wam, dzieci. Gdzie byłyście i co tam robiłyście?

Dzieci odpowiadają, np. Byłyśmy w lesie i robiłyśmy to – i pokazują czynność, jaką wykonywały.

(Ustalają to wcześniej, tak aby król nie słyszał). Król musi odgadnąć, co robiły dzieci.

Jeżeli nie odgadnie, dzieci powtarzają czynność. Jeżeli odgadnie, to wtedy dzieci uciekają,

a król stara się któreś z nich złapać. Wolno mu gonić grupę tylko do linii wyznaczonej skakankami.



 

27 kwietnia

H jak hamak

1. Rozmowa na temat: Co to jest teatr?

– odwołanie się do wiadomości oraz przeżyć i doświadczeń dzieci.

− Czy teatr to tylko budynek?

− Co jest jeszcze potrzebne, aby stworzyć teatr?

− Czy w teatrze występują tylko ludzie?

− Jak się nazywa teatr, w którym występują lalki?


2. Karta pracy Czytam, piszę, liczę, s. 81. Czytanie tekstu. Wyjaśnianie znaczenia wyrazów.

https://flipbooki.mac.pl/przedszkole/kolorowy_start_zplusem_6latek_czytam_pisze_licze/mobile/index.html#p=82

3. Oglądanie hulajnogi.

− Dzięki czemu hulajnoga się porusza?

− Od czego zależy szybkość jej poruszania się?

− Dlaczego ma taką nazwę?

− Czym jeszcze możemy poruszać się po podwórku?


4. Analiza i synteza słuchowa słowa hulajnoga.

• Dzielenie słowa hulajnoga na sylaby i na głoski.

− Co słyszycie na początku słowa hulajnoga?

• Podawanie przykładów słów rozpoczynających się głoską h (hak, hamak, homar...),

mających ją w środku (echo, rachunek, marchewka...) oraz na końcu (dach, groch, pech...).

− Z ilu głosek składa się słowo hulajnoga?

5. Budowanie schematu słowa hulajnoga. Tyle okienek rysujemy, albo układamy tyle kwadracików ile jest głosek

 










6. Określanie rodzaju głoski h.

• Wypowiadanie głoski h długo: hhhyyyy...

• Wypowiadanie głoski h krótko: h, h, h, h, h...

− Co możecie powiedzieć o tej głosce? (Jest to spółgłoska).

7. Budowanie modelu słowa hulajnoga. Tyle okienek rysujemy, albo układamy tyle kwadracików ile jest głosek,

kolorujemy na czerwono samogłoski i na niebiesko spółgłoski

 










8. Podawanie imion rozpoczynających się głoską h (Hania, Hela, Heniek, Hubert...).


9. Analiza i synteza słuchowa imienia Hubert. Dzielenie imienia na sylaby, na głoski; budowanie modelu.

 

10. Pokaz litery h: małej i wielkiej, drukowanej i pisanej. (głosce h odpowiadają zapisy – litera h i litera ch).


11. Umieszczenie poznanych liter: h, H, a, o, u, b, r, t, g, n, l, j, e pod modelami słów hulajnoga, Hubert.

• Czytanie wyrazów hulajnoga, Hubert. Utrwalanie litery h.

12. Kreślenie liter pisanych h, H na podłodze, w powietrzu, na dużej kartce papieru.

Karty pracy, cz. 4, s. 14, 15, 16, 17.

https://flipbooki.mac.pl/przedszkole/kolorowy_start_zplusem_6latek_karty_pracy_cz4/mobile/index.html#p=16

• Oglądanie obrazka; wskazywanie tego, co w swojej nazwie ma głoskę h. Czytanie tekstu.

• Dzielenie nazw obrazków na głoski. Rysowanie pod obrazkami odpowiedniej liczby okienek.

Czytanie połączeń litery h z poznanymi literami. Kolorowanie liter tworzących wyraz hulajnoga.

• Czytanie wyrazów. Odszukiwanie ich na obrazku gałęzi i otaczanie pętlami.

Czytanie zdań. Określanie numerów odpowiednich ilustracji.

• Pisanie liter h, H po śladach, a potem – samodzielnie.

13. Karta pracy Czytam, piszę, liczę, s. 80.

https://flipbooki.mac.pl/przedszkole/kolorowy_start_zplusem_6latek_czytam_pisze_licze/mobile/index.html#p=82

Numerowanie kolejnych obrazków znanej baśni według kolejności zdarzeń.

Opowiadanie baśni. Czytanie wyrazów utworzonych z sylab. Pisanie liter h, H.


14. Gimnastyka

https://www.youtube.com/watch?v=2BQCcIjudZ8



 

 


 

 

 

24 kwietnia

 

 

1. Rozmowa na temat: Dlaczego sprzątamy, wywozimy śmieci?

 

2. Słuchanie opowiadania. B. Kosmowskiej Dziwny mecz koszykówki

– Dziś nauczymy się, jak sprzątać świat – powiedziała nasza pani, a cała klasa w śmiech!

– Świat jest za wielki! – zawołał Kuba.

– Wszyscy go brudzą! – dodała Klara.

– Bez sensu! – prychnęła Miłka. – Nie mogę sprzątnąć pokoju, to jak mam odkurzyć świat?

– Jesteśmy za mali, żeby robić porządek na całej Ziemi! – poparł ją Maciek.

A Maciek wszystko wie najlepiej.

– To prawda – uśmiechnęła się pani. – Jesteście mali, ale już potraficie nieźle bałaganić.

Aby wasz mały świat lśnił i błyszczał, musicie poznać kilka sposobów na utrzymanie porządku.

Wymyśliłam ciekawą zabawę…

– Sprzątanie zawsze jest nudne! – przerwał niegrzecznie Karol, nasz najlepszy klasowy koszykarz.

– A gra w kosza? – pani uśmiechnęła się do Karola. – Czy też jest nudna?

– Zagrajmy w kosza! – Karolowi zaświeciły się oczy.

– Właśnie to zrobimy! – odpowiedziała tajemniczo pani i postawiła

na swoim biurku kolorowe wiaderka.

– To będą kosze do naszej gry – oznajmiła. – Spójrzcie, czym będziemy do nich celować…

Patrzyliśmy z niedowierzaniem, jak pani wyciąga z wielkich toreb

coraz bardziej zdumiewające przedmioty. Kartony po mleku i sokach,

gazety, pocięte papierki, butelki i słoiki. Jakieś metalowe zakrętki i gwoździe

. Nawet ogryzki jabłek, nieświeże owoce i ziemniaczane obierki!

Biurko powoli zamieniało się w barwny śmietnik. A pani z dziecięcą radością śmieciła dalej!

„O rany! Gdyby teraz ktoś ważny zobaczył naszą panią, pewnie dostałaby uwagę

do dziennika!” – pomyślałam z przestrachem. Bo my bardzo lubimy naszą panią.

– Na co czekacie? – pani spojrzała na nas ze zdumieniem.

– Do roboty! Mam tu jeszcze sporo różnych śmieci. Rozrzućmy je wokół siebie!

Natychmiast ruszyliśmy z pomocą. A kiedy już udało nam się zrobić bardzo,

ale to bardzo wielki bałagan, spojrzeliśmy z przerażeniem po naszych ławkach.

Wszędzie walały się niepotrzebne i zużyte rzeczy.

– Brzydko tu. Jak w moim pokoju – szepnął Jasiek.

– Brudno jak na naszym podwórku – westchnęła Laura.

– A zatem – pani włożyła na głowę czapkę z napisem „Ratownik świata”

– przejmuję dowództwo w akcji: „Trafiaj celnie do kosza”.

To była cudowna zabawa! Otrzymaliśmy zadanie, aby do wiaderek, czyli koszy, jak upierał

się Karol, wrzucać właściwe śmieci. Pani przygotowała dla nas czapki z takimi napisami,

jakie widniały na koszach. Niebieskie były z hasłem PAPIER.

Żółte – PLASTIK I METAL. Na białych czapkach napisano SZKŁO BEZBARWNE,

a na zielonych – SZKŁO KOLOROWE. Ja krążyłam po klasie w czarnej czapce,

na której widniały słowa: ODPADY MIESZANE. Pięć drużyn prześcigało się,

aby jak najszybciej zapełnić swoje wiaderka. Klasa piękniała z każdą chwilą.

Nigdy nie sądziłam, że sprzątanie może być takie przyjemne!

A kiedy już wszystkie śmieci znalazły się we właściwych koszach, pani wyjaśniła nam,

do czego służy taka segregacja.

– Czy ktoś wie, co oznacza słowo recykling? – zapytała.

– To robienie nowych rzeczy ze starych! – wykrzyknął Maciek, bo on wszystko wie najlepiej.

– Brawo! – zgodziła się pani. – Pomyślcie, jak łatwo zdobyć surowce na nowe rzeczy.

Wystarczy zadbać o stare. Jeśli je zbierzemy do wspólnego kosza, czyli kontenera,

mogą stać się po raz kolejny szkłem, plastikiem albo metalem.

Dlatego segregacja śmieci oraz sprzątanie są takie ważne.

– Recykling, recykling – powtarzał Kuba, kiedy wracaliśmy ze szkoły.

– Wiesz, Zośka, to dobrze brzmi, ten recykling – powiedział wreszcie.

– Chyba tak nazwę mojego psa. Tata powiedział, że będę mógł go mieć, jak zacznę dbać o porządek…

 

3. Rozmowa na temat opowiadania.

− Co zaproponowała pani dzieciom?

− Na czym polegał ten mecz koszykówki?

− Co nam daje segregowanie śmieci?

• Wyjaśnienie pojęcia recykling.

Jest to robienie nowych rzeczy ze starych. Jeśli zbierzemy razem odpady szklane czy metalowe,

to po przerobieniu znów będą szkłem czy metalem.

https://www.youtube.com/watch?v=GwD5Pzc99Bs

 

6. Karta pracy Czytam, piszę, liczę, s. 79.

https://flipbooki.mac.pl/przedszkole/kolorowy_start_zplusem_6latek_czytam_pisze_licze/mobile/index.html#p=81

• Określanie kolorów pojemników na dane odpady.

Łączenie zdjęć różnych śmieci z obrazkami odpowiednich pojemników.

 

7. Naucz się czytać.

https://flipbooki.mac.pl/przedszkole/npoia-bbplus-ks/mobile/index.html#p=68

 

 

 

23 kwietnia

 

Zzatańczmy „Ręce do góry”

https://www.youtube.com/watch?v=OmAZquWgp9A

 

1. Zabawy guzikami.

Dzieci dostają po 10 guzików. Liczą je i podają ich liczbę.

• Układanie dowolnej postaci z guzików. Nazywanie jej.

• Segregowanie guzików pod względem kształtu.

– Czym różnią się guziki?

Dzieci segregują guziki na te w kształcie koła, na kwadratowe i na trójkątne.

Liczą guziki w każdym kształcie i układają przy nich kartoniki z odpowiednimi cyframi.

• Segregowanie guzików pod względem liczby dziurek.

Dzieci segregują guziki na te z dwiema dziurkami, z trzema i z czterema.

Liczą guziki z określoną liczbą dziurek i układają przy nich kartoniki z odpowiednimi cyframi.

• Wyszukiwanie guzików mających dwie cechy: są w kształcie koła i mają cztery dziurki.

Dzieci szukają wśród swoich guzików takich, które spełniają te kryteria.

Liczą, ile mają guzików okrągłych o czterech dziurkach.

− Na podstawie jakich innych dwóch cech możemy wyszukiwać guziki?

(Np. w kształcie trójkąta, mających dwie dziurki; w kształcie kwadratu, z czterema dziurkami...).

 

2. Karta pracy, cz. 4, s. 12.

https://flipbooki.mac.pl/przedszkole/kolorowy_start_zplusem_6latek_karty_pracy_cz4/mobile/index.html#p=15

Czytanie tekstu o motylu. Rysowanie motyla.

3. Karta pracy, cz. 4, s. 13.

Liczenie zwierząt na obrazkach. Porównywanie ich liczby.

Określanie, jaką cyfrę i jaki znak należy postawić: >, <, =.

 

4. Słuchanie i próby czytania wiersza H. Łochockiej „Niezadowoleni”.

Rybka srebrna i mała żałośnie wzdychała:

„Tak bym nóżki mieć chciała przynajmniej dwie!…”

A żółw nogi ma grube i grubą skorupę,

ale chciałby mieć czubek, bo nie ma, nie!

Dudek czub ma na głowie i wiecie, co powiem?

Chciałby rogi mieć krowie na głowie, tak!

Krowa rogi ma twarde, zdarte i harde.

Chce mieć na nich kokardę – kokardy brak…

Pies kokardkę ma białą i jeszcze mu mało:

skrzydeł mu się zachciało, dwóch skrzydeł, no?!

Kura skrzydła rozkłada: coś zmienić by rada,

lecz na myśl jej nie wpada, co zmienić.

Co? Co? Co?

5.Rozmowa na temat wiersza.

− Z czego były niezadowolone zwierzęta?

− Co chciała (chciał) zmienić w swoim wyglądzie ryba (żółw, dudek, krowa, pies)?

− Czy kura wiedziała, co chciałaby zmienić w swoim wyglądzie?

− Czy skażone środowisko może mieć wpływ na wygląd zwierząt, na ich życie?

 

 

 

22 kwietnia

 

Ochroń Ziemię

1. Karta pracy, cz. 4, s. 10, 11

https://flipbooki.mac.pl/przedszkole/kolorowy_start_zplusem_6latek_karty_pracy_cz4/mobile/index.html#p=13

Czytanie tekstu.

2. Rozmowa na temat utrzymywania porządku wokół przedszkola.

− Dlaczego powinien być porządek wokół przedszkola?

− Kto powinien o to dbać?

− Na co powinny zwracać uwagę dzieci?

- Oglądanie obrazków. Określanie, czy zachowanie dzieci jest właściwe czy nie.

 

3. Słuchanie piosenki Ochroń ziemię. Dla chętnych dzieci – nauka na pamięć.

https://www.youtube.com/watch?v=3oEy3cS29W8

I. Mieszkamy na wielkiej kuli.

Ta kula to nasza Ziemia.

Dorośli ciągle na tej Ziemi

chcą wszystko zmieniać.

Wycinają drzewa,

śmiecą na leśnej łące,

czarny dym z kominów leci

i zasłania słońce.

Ref.: Ochroń Ziemię, bądź jej przyjacielem.

Ty i ja – jest tu dzieci wiele.

Im więcej nas, tym dla Ziemi lepszy czas.

II. Gdy wszystkie na świecie dzieci

zadbają o piękno Ziemi,

to wszystko skończy się szczęśliwie,

nic się nie zmieni.

W ogromnym kosmosie

Ziemia się nie zgubi,

gdy ją każdy mały człowiek

nauczy się lubić.

Ref.: Ochroń Ziemię…

 

4. Rozmowa na temat piosenki.

− Z ilu zwrotek składa się piosenka? Czy ma refren?

− Co zmieniają dorośli na Ziemi?

− Co powinny zrobić dzieci?

 

5. Zabawa z wykorzystaniem rymowanki.

Dziecko i osoba dorosła  dobierają się parami i stają naprzeciwko siebie. Powtarzają tekst

rymowanki, uderzając raz w swoje dłonie, raz w dłonie partnera.

Żeby w pięknym świecie żyć,

trzeba dbać o niego.

Dać przyrodzie zdrową być –

to zależy od każdego.

 

6. Oglądanie filmu

https://www.youtube.com/watch?v=zleExE18fqQ

Wypowiedzi dzieci na temat: Jak mogę dbać o Ziemię.

− Co możecie zrobić, żeby pomóc Ziemi? Jak o nią dbać?

 

7. Wspólne z rodzicem rysowanie pięknego, niezniszczonego lasu.

Dziecko i rodzic kolejno rysują las na dużej kartce.

Mają tylko tyle czasu, ile trwa mówienie krótkiego tekstu

 

Lesie, lesie zielony, chcemy o ciebie dbać!

Lesie, lesie zielony, ty musisz wiecznie trwać!



 

 

6. Słuchanie opowiadania L. Łącz Leśne opowieści

– Popatrzcie, jacyś ludzie jadą na rowerach w naszą stronę – powiedziała nagle, w środku

gęstego lasu, wysoka sosna do swoich koleżanek. – Pewnie znowu zatrzymają się na naszej

polanie i zostawią po sobie pełno śmieci. Pamiętacie, jak było w zeszłą niedzielę?

– Pamiętam, pamiętam – westchnął stary dąb. – Pogniecione papiery, jakieś słoiki, torebki

foliowe. Ohyda!

– Właśnie, ale tamci byli jacyś inni. Ci wyglądają na rodzinę, bo są i starsze osoby, i dzieci.

Wszyscy mają kaski na głowach i takie fajne odblaski na kurtkach.

Tamci, tydzień temu, strasznie hałasowali i krzyczeli do siebie.

– I pewnie przez to, że nie mieli kasków i jechali slalomem między drzewami, ten jeden spadł

z roweru i uderzył się w głowę o mój własny korzeń – dodała osika.

– A co pani się tak trzęsie? – zakpił dąb. – Znów się pani czegoś boi?

– Trochę się boję – przyznała się osika.

– Czego tym razem?

– Na przykład tego, że się tu zatrzymają, wyjmą nóż i powycinają na moim pniu jakieś litery.

Wszystkie drzewa zamilkły wystraszone. Zapanowało pełne zgrozy milczenie. Rzeczywiście,

taka perspektywa wydawała się być przerażająca.

– Nie bójcie się – odezwała się w końcu sosna. – Ci ludzie jadą cały czas ścieżką i wcale nie

wrzeszczą.

Wszystkie drzewa wpatrywały się więc w jedną stronę, gdzie spodziewały się zobaczyć wyjeżdżających

zza zakrętu rowerzystów. Po chwili na ścieżce pojawiło się pięć osób – rodzice i troje dzieci.

Jadąc, rozglądali się, wyraźnie szukając miejsca na odpoczynek. W końcu trafili na słoneczną polanę.

– Zatrzymajmy się tu – poprosiła mama. – Piękne miejsce. Możemy odpocząć i coś zjeść.

Jestem bardzo głodna, zmęczyło mnie pedałowanie w takim tempie. Ledwo za wami nadążyłam.

– Oj, coś nie masz kondycji – roześmiał się tata. – Dawniej to ja nie mogłem cię dogonić.

– Kiedy to było! Teraz nawet dzieci są ode mnie szybsze i nie męczą się tak prędko.

– Tak, tak, mamo – wtrącił się mały chłopiec. – Musisz częściej jeździć na rowerze, a nie ciągle samochodem.

Dla zdrowia i dla przyjemności.

– To prawda – mama wyjęła z płóciennej torby kanapki, jabłka i kompot w szklanym pojemniku,

a tata zdjął z roweru zwinięty koc. Cała rodzina usiadła i jadła z apetytem.

– Widzę, że na świeżym powietrzu nawet niejadki jedzą po trzy kanapki – zażartował tata.

– Kończcie już. Najlepiej popijcie wodą mineralną. Pobawimy się. Może w wyścigi slalomem

między drzewami? Albo… kto przejdzie po tym zwalonym pniu i nie spadnie?

– Ja na pewno wygram! – pisnął najmłodszy chłopczyk.

– Wygrasz, bo rodzice, jak zwykle, dadzą ci fory – mruknął starszy.

– Wcale nie!

– Wcale tak!

– Nie sprzeczajcie się już! – tata tymczasem układał na polanie suche gałązki. – Tu będzie

miejsce startu, a tu meta. Ustawcie się! Zaczynamy!

– A mama? – spytała mała dziewczynka.

– Ja chwilę odpocznę, bo potem nie będę miała siły wrócić.

Poleżę na słońcu, może się nawet trochę opalę. Dobrze, że wzięłam krem z filtrem przeciwsłonecznym.

Poprzednim razem spaliłam sobie nos.

– Pamiętam, wyglądałaś jak klaun z cyrku – zaśmiał się najmłodszy chłopiec.

Na leśnej polanie zaczęły się zawody sportowe. Czas mijał szybko i przyjemnie, ale w końcu

zasapany tata zdecydował, że powoli pora wracać do domu.

Wszyscy zaczęli zbierać śmieci, papierki, butelki. Wsiedli na rowery i odjechali.

W lesie panowała cisza. Było już późne popołudnie, ptaki śpiewały coraz ciszej,

zwierzęta też układały się do snu. Drzewa trwały w milczeniu.

– Nie do wiary! Wszystko wysprzątali – przerwała milczenie sosna. – Bardzo mili ludzie.

– Rzeczywiście, mili – potwierdził dąb. – Żeby wszyscy byli tacy!

– A właściwie dlaczego ludzie, nawet starsi wiekiem, jeżdżą na wycieczki rowerami? – zamyślił się krzak leszczyny.

– Jestem najniższy i widziałem, że ta pani była naprawdę zmęczona, a samochodem byłoby jej łatwiej.

– Jazda rowerem jest o wiele przyjemniejsza i bardziej korzystna dla zdrowia – zatrzęsła się

osika. – Pomyśl tylko – gdyby ludzie przyjeżdżali do lasu samochodami, ile byłoby tu spalin

i dymu w powietrzu. Dawno byś usechł!

– Ojej, to straszne! – posmutniał krzak leszczyny.

I już nic więcej nie odpowiedział, bo przyznał w duchu, że osika jest bardzo mądra, chociaż

tchórzliwa.

 

7. Rozmowa na temat opowiadania

− O co martwiły się drzewa, widząc ludzi zbliżających się do lasu?

− Jak rodzina zachowywała się w lesie?

− Czy drzewom podobało się zachowanie ludzi?

 

8. Poćwiczmy.

https://www.youtube.com/watch?v=xrRsUL9HVj8 rozgrzewka

https://www.youtube.com/watch?v=0ih61-uU-zk ćwiczenia na równowagę

https://www.youtube.com/watch?v=mL4qoRQN3NE wzmacniamy mięśnie brzucha - deska

https://www.youtube.com/watch?v=-F6pCqIImZ8 ćwiczenia szybkościowe


 

 

20 kwietnia

Dbamy o Ziemię

Ż jak żaba

1. Karta pracy, cz. 4, s. 3.

Liczenie oczek na każdej kostce. Łączenie kostek z odpowiednimi cyframi. Wykonywanie obliczeń na palcach. Łączenie działań z odpowiednimi wynikami.

To zadanie można wykonać podczas zabawy, biorąc dwie kostki z gry planszowej,rzucając nimi  jednocześnie- dodajemy liczbe oczek i podajemy wynik.

Kończenie rysowania drzewka według wzoru. Drzewko można również przerysować na kartkę.

https://flipbooki.mac.pl/przedszkole/kolorowy_start_zplusem_6latek_karty_pracy_cz4/mobile/index.html#p=4

 

2. Zabawa z rymowanką.

Dzieci uczą się rymowanki. Potem mówią ją ze złością, strachem, smutkiem i radością.

O przyrodę dbamy! Nie łamiemy, nie niszczymy i nic nie deptamy!

 

3. Oglądanie zdjęcia żab. Słuchanie ciekawostek na ich temat.

Żaby to rodzina płazów bezogonowych. W Polsce spotykamy: żaby jeziorkowe, żaby wodne,

żaby śmieszki, żaby moczarowe, żaby dalmatyńskie, żaby trawne.

Mają długi język, którym łowią pożywienie. Charakterystycznym elementem ich budowy są też wydłużone tylne kończyny przystosowane do wykonywania skoków.

Lubią wygrzewać się na słońcu, częściowo zanurzone w wodzie lub będąc na słonecznym

brzegu. Gdy jest im gorąco – kąpią się. Jedzą owady (osy, muchy, mrówki...), pająki, małe ryby, ślimaki... Chętnie jedzą je jeże, dużo mniej chętnie – bociany (w czasie karmienia młodych zdarza im się łapać żaby).

 

4. Wprowadzenie litery ż – małej i wielkiej, drukowanej i pisanej.

• Dzielenie słowa żaba na sylaby i na głoski.

− Co słyszycie na początku słowa żaba?

• Podawanie przykładów słów rozpoczynających się głoską ż (żyrafa, żurek, żyrandol...), mających ją w środku (kożuch, mrożonki, bażant...).

(Występująca na końcu słów głoska ż brzmi często jak głoska sz).

− Z ilu głosek składa się słowo żaba?

*   Określanie rodzaju głoski ż.

• Wypowiadanie głoski ż długo: żżżyyyy...

• Wypowiadanie głoski ż krótko: ż, ż, ż, ż, ż...

− Co możecie powiedzieć o tej głosce? (Jest to spółgłoska i oznaczamy ją na niebiesko).

*   Podawanie przykładów imion rozpoczynających się głoską ż (Żaneta, Żelisław...).

*   Pokaz litery ż: małej i wielkiej, drukowanej i pisanej.

(Wyjaśniamy, że jest jeszcze inny zapis głoski ż – dwuznak rz).

*   Umieszczenie poznanych liter: ż, Ż, a, t, n, b, e pod modelami słów żaba, Żaneta.

• Odczytanie wyrazów żaba, Żaneta.

 

5. Karty pracy, cz. 4, s. 4, 5, 6, 7.

• Dzielenie nazw obrazków na głoski. Rysowanie pod obrazkami odpowiedniej liczby okienek.

Czytanie połączeń litery ż z poznanymi literami.

• Określanie, co dzieje się na obrazku. Czytanie tekstu.

• Czytanie wyrazów. Liczenie w nich liter, zaznaczanie ich liczby według wzoru. Czytanie

wyrazów powstałych z połączenia sylab. Czytanie tekstu.

• Pisanie liter ż, Ż po śladzie, a potem – samodzielnie.

https://flipbooki.mac.pl/przedszkole/kolorowy_start_zplusem_6latek_karty_pracy_cz4/mobile/index.html#p=6

 

 

 

 

17 kwietnia

Film Zwierzęta na wsi

 

Film Zwierzęta na wsi cz.2

 

 

piosenka „Na wiejskim podwórku” https://www.youtube.com/watch?v=LEYDpARDQMw

 

1. Zapoznanie z przysłowiami, które dotyczą zwierząt hodowanych na wsi.

• Gdyby kózka nie skakała, toby nóżki nie złamała.

• Zapomniał wół, jak cielęciem był.

• Koń ma cztery nogi i tak się potyka.

• Pasuje jak wół do karety.

• Nie kupuj kota w worku.

• Przyczepić się jak rzep do psiego ogona.

Próby wyjaśnienia znaczenia przysłów.

 

https://flipbooki.mac.pl/przedszkole/kolorowy_start_zplusem_6latek_karty_pracy_cz3/mobile/index.html#p=93

2. Karta pracy, cz. 3, s. 90.

• Rozmowa o tym, po co prowadzimy hodowlę zwierząt na wsi.

− Jakie znacie zwierzęta hodowane na wsi?

− Po co mamy owce i barany na wsi?

− Po co mamy gęsi, kaczki, kury?

• Łączenie liniami zdjęć zwierząt z obrazkami tego, co dzięki nim mamy.

Rysowanie szlaczków po śladach.

3. Karta pracy, cz. 3, s. 91. Czytanie nazw zwierząt i zdrobnień tych nazw.

Dopowiadanie pozostałych zdrobnień.

 

4. Rozmowa na temat prac na wsi.

− Na czym polega praca rolnika? Czy to tylko praca w polu?

− Czy zwierzęta trzeba regularnie karmić?

− Czy często się sprząta po zwierzętach?

 

Wyjaśniamy dzieciom, że o zwierzęta trzeba dbać codziennie

i kilka razy dziennie je karmić.

Karta pracy, cz. 3, s. 92.

Opowiadanie o tym, co ludzie robią wiosną (i nie tylko) na wsi.

Karta pracy, cz. 3, s. 93.

Rozszyfrowywanie wyrazów.

Rysowanie ich rozwiązań.

https://flipbooki.mac.pl/przedszkole/kolorowy_start_zplusem_6latek_karty_pracy_cz3/mobile/index.html#p=94

 

Karta pracy, cz. 3, s. 94.

• Przypomnienie nazw narzędzi potrzebnych do pracy na działce

oraz czynności, które wykonują rolnicy.

Łączenie luk w wyrazach z odpowiednimi literami.

• Kończenie rysowania, jak rozwija się cebula.

Określanie, czego potrzebuje cebula, żeby rosnąć.

Rysowanie po prawej stronie cebuli większej cebuli, a po lewej – mniejszej.

Karty pracy, cz. 3, s. 95,

• Odszukiwanie i zaznaczanie takiego samego znaku jak we wzorze. https://flipbooki.mac.pl/przedszkole/kolorowy_start_zplusem_6latek_karty_pracy_cz3/mobile/index.html#p=97




 

 


 

16 kwietnia

 

1. Karta pracy, cz. 3, s. 89. Czytanie tekstu – wypowiedzi zwierząt o sobie.

https://flipbooki.mac.pl/przedszkole/kolorowy_start_zplusem_6latek_karty_pracy_cz3/mobile/index.html#p=90

 

2. Ćwiczenia słuchowe – rozpoznawanie głosów zwierząt z wiejskiego podwórka

https://www.youtube.com/watch?v=3oE8dF4HPAE

 

3. Słuchanie piosenek. Wybierz tę, która Ci się najbardziej podoba i naucz się jej.

Czytaj tekst.

https://www.youtube.com/watch?v=QPqALIknKwY - „Gdacze kura: ko, ko, ko”

https://www.youtube.com/watch?v=DJlwboqaJY0 - „Pieski małe dwa”

https://www.youtube.com/watch?v=30nw6AtuGiQ - „Dziadek fajną farmę miał”

https://www.youtube.com/watch?v=WBNzkZ-53ns - „Kundel bury”

 

4. Zabawa Naśladujemy różne sposoby chodzenia. Dzieci  z osobą dorosłą naśladują różne sposoby chodzenia.

• Chód piano – stawiają na podłodze stopy miękko od palców, bez akcentowania.

• Chód forte – stawiają stopy energicznie, całą płaszczyzną na podłodze.

• Chód tyłem – przenoszą ciężar ciała wraz z krokami do tyłu (głowy zwrócone w bok, kontrolują wzrokiem kierunek ruchu).

• Chód bokiem – odwracają stopy i kolana nogi wykonującej krok w kierunku ruchu.

• Chód ze wspięciem na palce – zwracanie uwagi na zachowanie równowagi. • Chód na piętach.

• Chód w przysiadzie – wykonują ruchy sprężynujące kolanami i stawami biodrowymi.

• Chód gęsiego – idą jedno za drugim.

• Chód kaczy – idą powoli, kręcąc biodrami.


 


WIOSNA NA WSI

14 kwietnia

F jak farby

1. Oglądanie zdjęć, obrazków zwierząt z wiejskiego podwórka. Dzieci nazywają zwierzęta przedstawione na zdjęciach,

obrazkach, dzielą ich nazwy na sylaby, a wybranych – na głoski.

 

 

2. Mieszanie kolorów. Dzieci mają słoiki z roztworami farb: żółtej, czerwonej i niebieskiej, oraz puste słoiki.

Prosimy dzieci, żeby przypomniały, jakie kolory powstaną przez zmieszanie farb:

• żółtej i niebieskiej (zielony)

• niebieskiej i czerwonej (fioletowy)

• czerwonej i żółtej (pomarańczowy).

Po każdej uzyskanej odpowiedzi dziecko miesza farby w tych kolorach.


3. Ćwiczenia poranne

• Ćwiczenia głowy i szyi – Koń kiwa głową. Dzieci w siadzie skrzyżnym, z rękami ułożonymi na kolanach,

wykonują skłony głową w przód i w tył z wydłużeniem szyi i lekkim przyciąganiem brody.

• Ćwiczenia zręczności – Koń na biegunach. Dzieci w siadzie skrzyżnym, chwytają za stopy od zewnętrznej strony,

wyginają plecy jak bieguny konia – lekko huśtają się w tył, na plecy, i w przód, do siadu.

• Ćwiczenia równowagi – Koń grzebie nogą. Dzieci maszerują z wysokim unoszeniem kolan.

Na hasło Konie zatrzymują się, rżą i grzebią nogą – lekko uderzają o podłogę palcami lewej i prawej stopy, na zmianę.

Wprowadzenie litery f – małej i wielkiej, drukowanej i pisanej.


4. Analiza i synteza słuchowa słowa farby.

• Dzielenie słowa farby na sylaby, na głoski. − Co słyszycie na początku słowa farby?

• Podawanie przykładów słów rozpoczynających się głoską f (fajka, flaga, foka...),

mających ją w środku (agrafka, delfin, perfumy...) oraz na końcu (elf, kilof, traf...).

− Z ilu głosek składa się słowo farby?


5. Budowanie schematu słowa farby. Rysujemy bądź układamy jeden kwadracik do jednej głoski.


6. Określanie rodzaju głoski.

• Wypowiadanie głoski f długo: fffyyyy...

• Wypowiadanie głoski f krótko: f, f, f, f, f...

− Co możecie powiedzieć o tej głosce? (Jest to spółgłoska).


7. Budowanie modelu słowa farby.

Rysujemy bądź układamy jeden kwadracik do jednej głoski i kolorujemy na czerwono samogłoski a na niebiesko spółgłoski


8. Podawanie przykładów imion rozpoczynających się głoską f (Franek, Filip, Felicja, Florentyna...).


9. Analiza i synteza słuchowa imienia Franek. Dzielenie imienia na sylaby, na głoski; budowanie jego schematu i modelu.

Rysujemy tyle kwadratów ile mamy głosek i kolorujemy spółgłoski na niebiesko i samogłoski na czerwono


10. Pokaz litery f: małej i wielkiej, drukowanej i pisanej.


11. Umieszczenie poznanych liter: f, F, a, r, n, b, e, y, k, pod modelami słów farby, Franek.

• Odczytanie wyrazów farby, Franek.

12. Układanie wyrazów z literą f. Osoba dorosła podaje nazwy lub pokazuje obrazki, a dzieci układają te nazwy.

Np. farby, agrafka, futro, figura, firanka, fala, rafa, flet, sofa, wafel, gofry, figi, foka…


13. Karty pracy, cz. 3, s. 82, 83, 84, 85.

https://flipbooki.mac.pl/przedszkole/kolorowy_start_zplusem_6latek_karty_pracy_cz3/mobile/index.html#p=85

https://flipbooki.mac.pl/przedszkole/kolorowy_start_zplusem_6latek_karty_pracy_cz3/mobile/index.html#p=86


• Oglądanie obrazka. Wskazywanie tego, co w swojej nazwie ma głoskę f. Czytanie tekstu.

• Dzielenie nazw obrazków na głoski. Rysowanie pod obrazkami tylu okienek, z ilu głosek składają się ich nazwy.

zytanie połączeń litery f z poznanymi literami. Czytanie wyrazów ukrytych w plątaninkach.


• Tworzenie wyrazów poprzez wstawianie odpowiednich liter w pustych okienkach. Rozwiązywanie krzyżówki. Odczytanie hasła.

• Kreślenie liter pisanych f, F w powietrzu, na podłodze, na plecach kolegów. Pisanie liter f, F po śladach, a potem samodzielnie.


14. Karta pracy Czytam, piszę, liczę, s. 76. Czytanie zdań. Ocenianie, które zdania są prawdziwe. Pisanie liter f, F.

https://flipbooki.mac.pl/przedszkole/kolorowy_start_zplusem_6latek_czytam_pisze_licze/mobile/index.html#p=78

 


 

 

Życzymy Wam i Waszym rodzinom,

aby pokój i radość zagościły w Waszych sercach.


10 kwietnia


1. Oglądanie kart świątecznych, zwracanie uwagi na powtarzające się motywy zdobnicze.


https://flipbooki.mac.pl/przedszkole/kolorowy_start_zplusem_6latek_karty_pracy_cz3/mobile/index.html#p=83


2. Rozmowa na temat Świąt Wielkanocnych

−  Co symbolizują produkty spożywane na śniadanie wielkanocne

− Co dzieje się w drugi dzień świąt zwany lanym poniedziałkiem?

Wierzono, że osoba oblana będzie miała szczęście, a oblana dziewczyna wyjdzie szybko za mąż.


3. Wiersz A. Widzowskiej „Wielkanoc”

– Kurko, proszę, znieś jajeczka,

śnieżnobiałe lub brązowe,

ja z nich zrobię na Wielkanoc

cud-pisanki kolorowe.

Do koszyczka je powkładam,

z chlebkiem, babką lukrowaną,


potem pójdę je poświęcić

z bratem, siostrą, tatą, mamą.

Przy śniadaniu wielkanocnym

podzielimy się święconką

i buziaka dam mamusi,

zajączkowi i kurczątkom.

„Śmigus-dyngus!” – ktoś zawoła,

tatę wodą popryskamy,

mama będzie zmokłą kurką,

bo to poniedziałek lany


Rodzic sprawdza zapamiętanie treści :

− Z czego robi się pisanki?

− Co wkładamy do koszyczka wielkanocnego?

− Co robimy w lany poniedziałek?

− Co wam się kojarzy ze świętami wielkanocnymi?



4. Dowolny taniec przy piosence Koszyczek dobrych życzeń

https://www.youtube.com/watch?v=7TZOcP5tKhY


5. Wprowadzenie nazwy aktualnego miesiąca – kwiecień.

. Rozmowa na temat miesięcy.

− Jaki miesiąc się skończył?

− Jaki się rozpoczął?


6. Słuchanie fragmentu wiersza A. Nosalskiego O dwunastu braciach.

Kwiecień nie czeka.

Bardzo się spieszy, aby na drzewach  listki rozwiesić,

pierwsze warzywa  zasiać w ogrodzie,

po czym z uśmiechem od nas odchodzi.


7. Rozmowa na temat wiersza.

− O którym miesiącu jest mowa w wierszu?

− Dlaczego kwiecień się spieszy?

− Kiedy od nas odchodzi?

− Jak myślicie, dlaczego miesiąc ma taką nazwę?


8. Przypomnienie przysłowia o kwietniu.

Kwiecień – plecień, bo przeplata trochę zimy, trochę lata.

• Wyjaśnienie znaczenia przysłowia.

• Śpiewanie przysłowia na wymyślone melodie.

• Liczenie słów w przysłowiu.

• Rytmizowanie przysłowia z klaskaniem ,tupaniem.







9 kwietnia

1. Przeczytaj i odpowiedz na pytania

https://flipbooki.mac.pl/przedszkole/kolorowy_start_zplusem_6latek_ksiazka/mobile/index.html#p=70 str. 68


2. Ćwiczenia w książce, s. 69. Oglądanie obrazka koszyka wielkanocnego.

Porównywanie go z pozostałymi koszyczkami. Określanie różnic pomiędzy nimi.

W święconce, którą się niesie do kościoła w Wielką Sobotę, oprócz jajek powinny znaleźć się też: baranek (jest symbolem Chrystusa, który ocalił tych, którzy w niego wierzyli), chleb, kiełbasa (wróży pomyślność przez cały rok),

sól (chroni od zepsucia), chrzan.

https://flipbooki.mac.pl/przedszkole/kolorowy_start_zplusem_6latek_ksiazka/mobile/index.html#p=70 str. 69


3. Rozwiązywanie zadań tekstowych na dodawanie i na odejmowanie w zakresie 10.

Rozwiązywanie zadań tekstowych metodą symulacji. Dzieci mają liczmany, cyfry i znaki.

Osoba dorosła mówi zadania, dzieci ilustrują je za pomocą liczmanów, układają działania i je odczytują.

Na zakończenie udzielają odpowiedzi na zadane pytania.

• W koszyczku były 4 pisanki. Mama dołożyła jeszcze 6 pisanek. Ile jest teraz pisanek w koszyczku?

Dzieci biorą 4 liczmany, kładą je przed sobą. Potem dokładają 6 liczmanów.

Liczą wszystkie liczmany i układają działanie: 4 + 6 = 10 które głośno odczytują, a potem udzielają odpowiedzi na pytanie.

• Zosia miała 10 pisanek. 7 pisanek dała babci i dziadkowi. Ile pisanek jej zostało?

Dzieci układają przed sobą 10 liczmanów. Potem odsuwają 7 liczmanów.

Liczą pozostałe liczmany i układają działanie, głośno je odczytują, odpowiadają na pytanie. 10 – 7 = 3


4. Karta pracy, cz. 3, s. 79. Czytanie zadań. Ilustrowanie ich. Odpowiadanie na pytania.

https://flipbooki.mac.pl/przedszkole/kolorowy_start_zplusem_6latek_karty_pracy_cz3/mobile/index.html#p=80


5. Składanie w całość pociętych kart świątecznych, przyklejanie ich na kartkach.


6. Zabawa tekstem rymowanki. Dzieci wypowiadają rymowankę,

dzieląc słowa na sylaby i łącząc tę czynność z ruchem:

jedna sylaba – przysiad, druga – wyprost.


Jajeczko, jajeczko, jesteś pisaneczką.






8 kwietnia


1.Oglądanie obrazków. Odszukiwanie  10 różnic pomiędzy obrazkami.

https://flipbooki.mac.pl/przedszkole/kolorowy_start_zplusem_6latek_karty_pracy_cz3/mobile/index.html#p=80


2. Układanie schematów i modeli nazw obrazków związanych z Wielkanocą, np. mazurek, babka, palma, baranek, jajko, pisanka….

- schemat – układamy tyle białych kwadratów, ile słyszymy głosek w danym wyrazie, np. mazurek -










- model – tak samo układamy kwadraty. Samogłoski to są kwadraty czerwone, spółgłoski – niebieskie.

https://www.youtube.com/watch?v=4Qm9YgDemhQ


Następnie układanie wyrazów z liter.



3. Słuchanie piosenki Koszyczek dobrych życzeń (sł. i muz. K. Gowik).

https://www.youtube.com/watch?v=7TZOcP5tKhY


I. Siedzi biały cukrowy baranek w wielkanocnym koszyku,

a z barankiem gromada pisanek – dużo śmiechu i krzyku.

Dwie kiełbaski pachnące są, sól i pieprz, by był pyszny smak.

Dziwi się biały baranek: O! Kto to wszystko będzie jadł??


Ref.: Mama, tata, siostra, brat – każdy coś z koszyczka zjadł,

a to taki jest koszyczek pełen dobrych życzeń.

Gdy marzenia spełnić chcesz, coś z koszyczka szybko bierz!

I życz szczęścia, pomyślności, a na święta dużo gości!


II. Dawno temu prababcia tak samo koszyk przygotowała.

Był baranek i dużo pisanek, i kiełbaska niemała.

Ja to dobrze już teraz wiem, że koszyczek przemienia świat,

lecz babcia z dziadkiem dziwili się: kto to wszystko będzie jadł??

4. Rozmowa na temat piosenki.

− Ile zwrotek ma piosenka?

- Czy ma refren?

− Co znajduje się w koszyczku?

− Co spełnia ten koszyczek?


5. Zabawa taneczna do  utworu M. Musorgskiego Obrazki z wystawy  – Taniec kurcząt w skorupkach.

https://www.youtube.com/watch?v=_tIGCNJWqVw


6. Wykonanie pisanek różnymi technikami.

-  Poznanie nazw różnych jaj wielkanocnych.

• Kraszanki – jajka o czerwonej barwie.

• Malowanki – jajka jednobarwne (nie czerwone).

• Wyklejanki – jajka z naklejonym obrazkiem z listków, sitowia, włóczki…

• Nalepianki – jajka ozdobione nalepionymi na skorupkę różnobarwnymi wycinankami z papieru.

• Pisanki – przed zanurzeniem jajka w barwnym roztworze rysuje się na nim wzory woskiem.

Po włożeniu do gorącej, barwnej wody tam, gdzie był wosk, zostaje biały, niepomalowany ślad na kolorowym tle.

Dawniej do barwienia jaj używano naturalnych barwników, np. kolor zielony uzyskiwano

z listków młodego żyta, kolor czerwono-żółty z łusek cebuli, kolor ciemnobrązowy lub czarny

z kory śliwy lub olchy, kolor czerwony z buraków, a kolor niebieski z suszonych płatków chabra.



7. Zapoznanie ze sposobem wykonania prac. Dzieci wykonują kolorowe jajko wybraną techniką.

(Wydmuszki mocujemy na wykałaczkach, wówczas łatwiej jest dzieciom pracować). Np.

• Dzieci smarują wydmuszkę klejem roślinnym w płynie i obtaczają ją w kaszy lub w ozdobnych, drobniutkich koralikach.

• Przyklejają na jajkach makaron w kształcie gwiazdek.

• Wycinają wzory z papierowych serwetek i przyklejają na wydmuszce.

• Na pomalowanej farbą akrylową wydmuszce przyklejają kwiaty i liście z taśmy pasmanteryjnej.

8. Wysiewanie rzeżuchy na wacie. Dzieci oglądają nasiona, wysiewają je na mokrej wacie.




7 kwietnia

ZWYCZAJE WIELKANOCNE

1. Oglądanie jajek.

• Rozbicie jajka, omówienie jego budowy. W środku znajduje się jest żółtko, które jest otoczone białkiem.

Białko natomiast otoczone jest dwoma błonkami. Jedna błonka okrywa bezpośrednio białko,

a druga przylega do skorupki i widać ją, gdy rozbijemy białko. Zwracamy uwagę na zarodek i wyjaśniamy,

że kurczątka wykluwają się z jajek, w których są zarodki.

• Oglądanie skorupki jajka przez lupę.

• Zwracanie uwagi, jak turla się jajko ugotowane, a jak surowe (jajko gotowane wprawione w ruch porusza się szybciej).

• Slalom z jajkiem ugotowanym na twardo, ułożonym na łyżce.


2. Czytanie wiersza P. Beręsewicza „Wielkanoc”.

Jajko z napisem „Pisanka Janka” to była,

przyznam, niespodzianka,

bo u nas w domu, aż do tej pory,

każdy malował jajka we wzory.

Ale poza tym, jak się wydaje,

nie ucierpiały stare zwyczaje:

były palemki, serdeczne słowa, spacer, życzenia, babka drożdżowa,

a w śmigus-dyngus po dwóch minutach

wszystkim świątecznie chlupało w butach.


3. Rozmowa na temat wiersza.

− Jakie zwyczaje związane z Wielkanocą są wymienione w wierszu?

− Co różniło tę Wielkanoc od poprzednich?


4. Ćwiczenia kontroli wzrokowej – Patrzymy na pisankę.

Dziecko siedzi przed osobą dorosłą, która trzyma pisankę w dłoni, i wodzi oczami za ruchem pisanki.

• Wodzenie poziome –  przesuwamy pisankę w prawą i w lewą stronę.

• Wodzenie pionowe.

• Wodzenie koliste.

5. Kolorowanie pisanek według instrukcji. Każde dziecko dostaje kartonową sylwetę jajka z oznaczonymi polami (zapisy działań)

oraz kartkę z legendą do kolorowania pól. Np. kolor biały – 1, kolor czerwony – 4, kolor żółty – 2, kolor niebieski – 5, kolor zielony – 3,

Zadaniem dzieci jest obliczyć działania na polach pisanek i pokolorować je na właściwy kolor według legendy.


6. Ćwiczenia gimnastyczne

Dzieci dowolnie biegają po pokoju.

* Dzieci w siadzie skulnym rozkrocznym – uderzają o kolana: dłońmi, pięściami, łokciami, rozcierają kolana, spychają je do podłogi i unoszą.

* W siadzie – wykonują wymachy nóg, bezwładne przewroty.

* Ślizgają się oraz czołgają po podłodze.

* Turlają się, a potem turlają kolegę po podłodze.

* Relaks – leżą, głęboko oddychają.

* Przechodzą wokół leżącego rodzica, nad nim, następnie przeskakują przez niego.

•  Ćwiczenia w parach.

* Dzieci siadają rozkrocznie, twarzami do siebie – wykonują naprzemiennie skłony i leżenie, próbują leżeć raz na jednym, raz na drugim boku.

* Siadają tyłem do siebie – jedno dziecko wykonuje skłon, a drugie kładzie mu się na plecach; próbują wspólnie wstać.

Pchają partnera po podłodze plecami, stopami, rękami.

* Ciągną partnera po podłodze za ręce i nogi.

* Relaks w leżeniu na podłodze – partnerzy obchodzą się nawzajem.

* Jedno dziecko siada pomiędzy nogami drugiego, które je obejmuje i delikatnie kołysze.


7. Przeczytaj:

jaj – jajka,  ju – juka, je – jemioła,  ju – jutro, je – jelenie

jo – jogurt,  ka – kajak, jo – jodła,  ja – jabłonie


Kto to? To tata, Olek i Ada. A tam co? To gniazdo, a w nim bociany i jajka.

Olek obserwuje bociany i tata obserwuje ptaki.

A to co? To lornetki.

Znamy ptaki: bociany,  słowiki, wilgi, skowronki,  sroki, sowy,

sikory, gile, wrony,  gawrony, drozdy, kawki, kukułki, kruki,  mewy i inne.


8. Przeczytaj i zaznacz literę J, j na niebiesko:

Janek,  Julia, bajka,  maj, jutro, Jola,  olej, wujek, jagody, kajak,

jabłonie, klej, kajuta, lejek,  soja, jajko, Jeremi.


9. Ćwiczenia pamięci wzrokowej.

Osoba dorosła ma dwa takie same zestawy sylwet pisanek. Układa jeden zestaw.

Dzieci określają, jak wyglądają kolejne pisanki

(liczba sylwet jest różna, zaczynamy od sześciu sylwet dla sześciolatków; jeżeli wykonają ćwiczenie sprawnie – zwiększamy liczbę elementów).

Potem osoba dorosła zasłania sylwety pisanek, a dzieci układają pisanki z drugiego zestawu w takiej samej kolejności,

w jakiej według nich były ułożone w pierwszym zestawie. Następnie osoba dorosła odsłania pierwszy zestaw i dzieci sprawdzają,

czy dobrze zapamiętały układ pisanek




6 kwietnia


J jak jajka

1. Słuchanie ciekawostek na temat Wielkanocy.

- Wielkanoc nazywana jest Świętem Zmartwychwstania Pańskiego. Chrześcijanie obchodzą ją na pamiątkę zmartwychwstania Chrystusa.

Wierzą, że ofiarował swoje życie, żeby odkupić winy ludzi.

-  Zwierzęciem ofiarnym przez wiele, wiele lat był baranek, dlatego został on symbolem ofiary Chrystusa.

-  Jajka z czasem zaczęto święcić, traktując je jako symbol rodzącego się życia.

-  Zające traktowano jako symbol płodności, dostatku i wierzono, że to zając przynosi świąteczne jajka.

- Ważnym symbolem zbliżających się świąt jest Niedziela Palmowa, podczas której święcone są palmy.

To nawiązanie do witania Chrystusa wjeżdżającego do Jerozolimy.

-  Ważnym symbolem Wielkanocy są pisanki. Tradycja malowania jajek jest znana od starożytności.

Do farbowania jaj używano: łupinek cebuli, wstążek owsa, szpinaku, kory drzew.

W niektórych regionach Polski wydrapywano wzory na pomalowanych skorupkach lub oklejano jajka sitowiem, wycinankami z papieru, tkaniną…

-  Oglądanie zdjęć (obrazków) różnych jajek (przepiórczych, kurzych, gęsich, strusich). Porównywanie ich wyglądu.

-  Zapoznanie z budową jajka. Nauczyciel rozbija jajko – rozdziela je. Dzieci oglądają żółtko i białko, nazywają je.

- Wymienianie potraw sporządzanych z jajek.

- Podawanie nazw zwierząt, które wykluły się z jajek (ptaki, węże, krokodyle, dinozaury...).


2. Wprowadzenie litery j – małej i wielkiej, drukowanej i pisanej.

-  Dzielenie słowa jajko na sylaby. (jaj-ko)

-  Dzielenie słowa jajko na głoski. − Co słyszycie na początku słowa jajko?

-  Podawanie przykładów słów rozpoczynających się głoską j (jeleń, jagody, jogurt...), mających ją w środku (kajak, fajka, bajka...)

oraz na końcu (kraj, maj, klej...).

- Budowanie schematu słowa jajko.







- Określanie rodzaju głoski. • Wypowiadanie głoski j długo: jjjjyyy... • Wypowiadanie głoski j krótko: j, j, j, j, j...

− Co możecie powiedzieć o tej głosce? (Jest to spółgłoska).

- Podawanie imion rozpoczynających się głoską j (Jola, Janek, Justyna, Jowita...).

-  Dzielenie imienia Janek na sylaby, na głoski, budowanie schematu

-  Pokaz litery j: małej i wielkiej, drukowanej i pisanej.

-  Umieszczenie poznanych liter: j, J, a, o, k, n, e, pod modelami słów jajko, Janek.

-  Odczytanie wyrazów jajko, Janek.

3. Zabawa językowa Liczymy głoski. Zabawa polega na wyszukiwaniu słów o określonej liczbie głosek.

Liczba oczek wyrzuconych na kostce do gry pokazuje dzieciom, jak długich słów mają szukać.

(Na kostce zamiast dwóch i trzech oczek mamy odpowiednio – siedem i osiem; można na kostce umieścić cyfry).


4. Podawanie rymów do podanych słów.

Np. pisanki – firanki, falbanki, kołysanki, malowanki… baranek – dzbanek, ganek,  zajączek – pączek, bączek, jajka – bajka, fajka…

5.  Pisanie liter j, J w powietrzu, na podłodze. Potem pisanie liter po śladach i samodzielnie.

6. Czytanie.

ja   jo je   ju ji jy   aj oj ej ij   yj

jak   maj raj   klej olej   soja wujek

Co robi Janek? Janek ozdabia jajka.

Mama ozdabia mazurek. Potem polukruje baby.

Janek pomaga mamie.

Połącz liniami rymujące się wyrazy.



jajka

nurek

pisanki

bajka

mazurek

ganek

baranek

baranki



Przeczytaj.



Jaka jest pisanka?

Pisanka jest: kolorowa,

delikatna, ładna.

Jaki jest baranek?

Baranek jest: biały,

cukrowy, dumny



Przeczytaj wypowiedzenia. Skreśl zdanie, które jest nieprawdziwe.

Pisanki to kolorowe jajka. Baranek jest zielony.

Mazurek to ciasto. Kogut znosi jajka.

Na Wielkanoc jemy jajka. Babka wielkanocna jest z piasku.

Na Wielkanoc Mikołaj roznosi prezenty.







Nasze propozycje na dzień 3 kwietnia


Przypominamy sobie piosenkę Wiosenne buziaki https://www.youtube.com/watch?v=iXVw5asKVGU


1. Wymienianie nazw pór roku. − Jaka pora roku jest po jesieni? − Jaka jest po wiośnie? − Jaka pora roku teraz się kończy, a jaka będzie się zaczynać?


2. Słuchanie opowiadania B. Kosmowskiej Dziwna nieznajoma

Mamy gościa! – krzyknął tata od drzwi.

– Jak to? – mama wpadła w przerażenie. – Nie spodziewałam się gości na obiedzie!

– I słusznie! Ktoś czeka na nas w parku – uspokoił ją tata. – Zjedzmy więc obiad i w drogę! Połykaliśmy gorącą zupę, parząc sobie języki.

– Czy to… kobieta? – spytała mama z lekkim lękiem.

– Mhm – przytaknął tata.

– Pewnie ciocia Mariola! – skrzywił się Mikołaj.

Ciocia jest dentystką i zawsze przypomina o kontrolnych wizytach.

– Nie! – tata był bardzo tajemniczy. Po chwili staliśmy w kolorowych kaloszach przed blokiem. Na dworze mżyło.

– Tam ją widziałem! – tata wskazał ręką dziką część parku. Zwykle nikt w niej nie przebywał.

– Ruszajmy. Nie wypada, aby piękna dama zbyt długo na nas czekała.

– Zośka, co piękna dama robi sama w lesie? – sapał Mikołaj, gdy przedzieraliśmy się przez zarośla.

– Nie wiem – odsapnęłam. – Nie jestem piękną damą!

– Przed chwilą tu była – tata ściszył głos, pochylony nad leśną ściółką. – Spójrzcie! Przed nami rozpościerał się dywan z białych kwiatków.

– Przebiśniegi! – mama aż westchnęła z zachwytu. – Jaki piękny dywan! Tata stał już po drugiej stronie polany.

– I tu już była – pokazał nam skraj pagórka przysypany starymi liśćmi. Wystawały spod nich łebki innych kwiatów. Błyszczały w słońcu jak cekiny.

– Krokusy! – mama klasnęła w dłonie. – A tam, dalej, zawilce i sasanki! Nagle, tuż przed nami, przeleciała para wesołych ptaków. Każdy miał w małym dziobie gałązkę lub trawkę.

– To szpaki – tata skierował na lecącą parę lornetkę. – Przybyły tu razem z naszą nieznajomą. – Chyba wiem, kim jest! – Mikołaj klasnął w ręce.

– A ty, Zosiu? – mama spojrzała na mnie z uśmiechem. – Domyślasz się, kim jest ta dziwna nieznajoma?

– Czy to… wiosna? – zapytałam z nadzieją.

– Tak! – zakrzyknęli wszyscy zgodnie. Kiedy stało się jasne, kogo szukamy, nagle dostrzegłam ją wszędzie. Na każdym krzaczku. Pokrywała rosą dojrzewające pączki. A na leszczynie zakwitła czerwonymi kuleczkami. Zewsząd otaczał nas śpiew ptaków i pracowite brzęczenie.

– Co tak brzęczy? – Mikołaj nadstawił uszu.

– To pszczoły, dzielne pracownice! Spójrzcie, jak zaglądają do kwietnych kielichów. Przenoszą pyłki kwiatowe. Pomagają wiośnie rozkwitnąć – wyjaśniła mama. „Mama mogłaby pisać wiersze” – pomyślałam. Nagle tata położył palec na ustach, a potem wyciągnął rękę ku górze.

– Spójrzcie… – szepnął. Nad nami przelatywały dwa piękne bociany.

– Mąż i żona! – krzyknął Mikołaj. – Żona i mąż!

– krzyknęłam ja. – Wiosna! – krzyknęli równocześnie nasi rodzice.


3. Rozmowa na temat opowiadania.

− Kim była dziwna nieznajoma?

− Jakie oznaki wiosny były wymienione w opowiadaniu?


4. Zabawa Malowanie wiosny słowami. Dzieci opisują wiosnę, używając ciekawych określeń, porównań. Zabawę rozpoczyna osoba dorosła, mówiąc, np. Wiosna jest żółta jak żonkile. Pojawiająca się trawa cieszy oczy świeżą zielenią… Dzieci dodają swoje zdania tak, żeby otrzymać kolorowy obraz wiosny.


5. Zabawa Zaszyfrowane powitanie wiosny. Rodzic mówi zdania na powitanie wiosny. Dzieci je rozszyfrowują. Np. Witam bazie pięknie bazie wiosnę. Cieszę bocian się bocian, że bocian przyszłaś bocian do bocian nas, bocian wiosno bocian zielona. Cały krokus las, krokus całe krokus pole, krokus cała krokus łąka krokus cieszy krokus się, krokus że krokus przyszłaś. Witamy przebiśnieg cię przebiśnieg i przebiśnieg pięknie przebiśnieg się przebiśnieg kłaniamy.


6. Zapoznanie ze sposobem wykonania pracy. • Wycinanie z fioletowej lub żółtej bibuły płatków kwiatu. • Okręcenie kulki waty wielkości orzecha laskowego kolorową bibułą tak, aby można było do jej końców przyczepić płatki. • Układanie dookoła niej wyciętych płatków, posmarowanie wykałaczki klejem. Przymocowanie uformowanego kwiatu – włożenie wykałaczki do kulki z waty. • Okręcenie wykałaczki paskiem zielonej bibuły. • Umocowanie kwiatka w kulce plasteliny włożonej do zakrętki.

albo

7. Ćwiczenia grafomotoryczne. • Kreślenie leniwej ósemki, a potem przekształcanie rysunku w rysunek motyla. •Opowiadamy dzieciom, że w południe, gdy jest ciepło, pojawiają się motylki cytrynki, które potem chowają się w różne szczeliny, zakamarki przed zimnem w nocy. • Dzieci rysują leniwą ósemkę i mówią rymowankę: Cytrynku radosny –  pierwszy motylku wiosny.


8. Zabawa Dokończ wypowiedź. Dzieci kończą rozpoczęte przez nauczyciela zdania: • Lubię wiosnę, bo… • Nie lubię wiosny, bo…


9. Ćwiczenia wizualizacyjne – Słońce. Osoba dorosła mówi mówi: Usiądźcie na podłodze.. Trzymajcie ręce wyciągnięte do przodu, dłonie zaciśnięte w pięści. Wyobraźcie sobie, że jesteście Słońcem, które wschodzi i wysyła promienie w kierunku Ziemi. Rozłóżcie dłonie, wyciągnijcie palce, ręce i ramiona do przodu… A teraz niech światła robi się coraz mniej – przyciągnijcie ramiona z powrotem do siebie. Powtórzcie to trzy razy… Stańcie teraz w dowolnym miejscu pokoju – zamieńcie się w Słońce wędrujące powoli po niebie. Pokażcie mi, w jaki sposób się przemieszczacie i jak wysyłacie swoje promienie… Teraz przedstawcie mi, w jaki sposób rano wstaje Słońce. Usiądźcie, a potem podnoście się powoli, powoli… Wyobraźcie sobie, że Słońce jest intensywnie czerwone i bardzo powoli i ostrożnie wysyła swoje promienie. Zaprezentujcie, jak staje się coraz większe i większe, jak wysyła coraz silniejsze promienie… A teraz zaprezentujcie mi, w jaki sposób Słońce zachodzi wieczorem. Stańcie i przedstawcie mi, jak Słońce zmienia się najpierw w piękną, czerwoną kulę, a następnie bardzo powoli znika za horyzontem. Zniżcie się do podłogi i pokażcie mi delikatne promienie Słońca znikające za horyzontem. Chodźcie teraz do środka i zamieńcie się wszyscy razem w Słońce, które śpi w nocy. Wiosną Słońce śpi w nocy coraz krócej. Zamieńcie się teraz we wschodzące Słońce i pokażcie, jak rankiem staje się ono coraz większe i większe i wysyła w drogę pierwsze promienie. Teraz razem zamieńcie się w jasne Słońce świecące w ciągu dnia i wysyłajcie mocne promienie w kierunku Ziemi. Robi się coraz cieplej, cieplej…




2 kwietnia

Dzisiaj zajmujemy się liczeniem!!!

Najpierw piosenki o liczeniu po polsku

https://www.youtube.com/watch?v=JdcGTOAAuKg

https://www.youtube.com/watch?v=Qxaf_udSzng

A teraz po angielsku

https://youtu.be/DR-cfDsHCGA

Potrzebne będą cyfry  od 0 do 9 i znaki matematyczne -, +, =.

Rozwiązywanie zagadek. Utrwalenie poznanych wcześniej cyfr.

Jeżeli potraficie rozwiązać zagadkę odpowiedzcie i pokażcie wybraną cyfrę.

1. Jest podobna do szóstki, ale odwrócona. Jest od niej o 3 większa, wiesz już? Tak to ona ( 9)

2. To odgadnąć łatwo! Jest między cyframi, krzesło które stoi, do góry nogami (4)

3. Jechał Grześ rowerem, ojej! Co się stało!? Przednie koło mu się scentrowało.

Trzeba je naprawić! My nie potrafimy, ale oba kółka złączymy i w cyferkę się zmieniły ( 8 )

4. Jest okrągłe jak balonik czasem grubsze, czasem mniejsze, lubi jak się tulą do niej inne cyfry od niej większe ( 0 )

5. Czy to cyfra, czy to ptak, że wygląda właśnie tak, jakby głowę, szyję, skrzydła ma, to jest właśnie nasze ( 2 )

6. Jedni mówią, że to kosa inni widza wiosło a ja wiem, że wiele razy szczęście mi przyniosło ( 7 )

7. Ogonek, pałeczka i brzuszek tej cyfry przedstawiać nie muszę, tyle masz palców u ręki i u nogi, chyba już wiesz, mój kolego drogi ( 5 )

8. Gdyby chciało zażartować i się nagle odwróciło to jak „E” by wyglądało i w linijki by wskoczyło ( 3)

9. Gdy linka się urwała, to cyferka powstała, w dole brzuszek okrągły ma, kto z was jej imię zna? ( 6 )

10. Tę cyfrę łatwo rozpoznać możesz, no to chorągiewka no to bocian z dziobem na długiej nodze ( 1 )

11. Ułóżcie teraz swoje cyfry od najmniejszej do największej
0, 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9,
12. Jakich sąsiadów ma cyfra 6, 2, 8 itp…
13. Pokaż największą cyfrę, najmniejszą; pokaż taką cyfrę ile tydzień ma dni, ile jest pór roku, ile masz palców na jednej ręce.

14. Podskocz tyle razy ( pokazuje cyfrę 8 ), wykonaj tyle skłonów ( 7 ), wykonaj tyle skrętów ( 9 )
15. Osoba dorosła pokazuje 9 palców. Dziecko przelicza i pokazuje wybraną cyfrę.

Następnie wyciągamy schowany kciuk i pytamy; ile jest teraz?. Jak można zapisać takie działanie?

9 + 1


16. Pokaz zapisu cyfrowego liczby 10. Określenie, z jakich dwóch cyfr się składa, jak się nazywa pierwsza cyfra, a jak druga.

Uzupełnienie działania  9 + 1=10

Układanie 10 (z tasiemek, kasztanów, klocków, dzieci same wybierają materiał )

Kreślenie liczby 10 – proszę zwróćcie uwagę  na prawidłowy sposób pisania. 1 od dzióbka do góry i następnie prosto ku dołowi, 0 od góry w lewą stronę.

17. Układnie ciągu cyfr. Dziecko uzupełnia brakujące np. 0,1,.., 3, 4;    3, 4,..,6; 7,8,…, 10.

18. Dziecko wybiera łączy po dwie cyfry tak, aby ich suma wynosiła 10: np. 1,9;  3,7 itd.

19. Gdzie 10 ma  zastosowanie w życiu codziennym ( zegar, kalendarz, pieniądze, numery domów, tablice rejestracyjne, koszulki zawodników).

20. Gimnastyka dla Starszaka

https://www.youtube.com/watch?v=lFWysdCgVNg&list=RDOnQlvLmMfO4&index=3

21. Liczby po angielsku

https://www.youtube.com/watch?v=Aq4UAss33qA



1 kwietnia


Dzisiaj troszkę więcej informacji, również dla rodziców, rozmawiamy o Prima Aprilis. Przed Wami zagadki, wiersze, ciekawostki, a na końcu dowcipy :) :)


Bądźmy czujni, bo wbrew pozorom, łatwo jest się dać nabić w butelkę, i nie lekceważmy starego powiedzenia: „Prima aprilis – uważaj, bo się pomylisz!”.

1. Rozwiązanie zagadki:

Mogą to robić chłopcy i dziewczynki,
Dorośli to robią czasami.

Robimy to zwykle wtedy,
Gdy dobry humor mamy,
Gdy ktoś powie coś śmiesznego,
Kiedy zdarzy się coś miłego.
A każdy wam powie,
Że on to – zdrowie.
(rozwiązanie: śmiech)


Czy dzieci domyślają się, o jaki dzień chodzi. Jeżeli się nie domyślają, informujemy je albo przypomina im,

że istnieje taki dzień, jak prima aprilis. Pytamy, czy ktoś wie, co to za dzień. Co się robi w prima aprilis?
– prima aprilis to święto żartów i uśmiechu. Dzień, w którym ludzie starają się nawzajem w zabawny sposób oszukać albo zrobić jakiegoś psikusa.

Nawet gazety i telewizja biorą w tym udział, wplatając do wiadomości informacje nieprawdziwe.


Oto kilka przykładów primaaprilisowych żartów znalezionych w Internecie:

- w 1957 r. BBC wyemitowała audycję ukazującą szwajcarskie drzewo, na którym rosło spaghetti.

Po programie wielu telewidzów telefonowało do redakcji, aby dowiedzieć się, jak takie drzewo wyhodować;

- w 1976 r. znany brytyjski astronom Patrick Moore oznajmił w radiu, że dokładnie o godzinie 9.47 rano

nastąpi jedyne w swoim rodzaju zjawisko – wyjątkowy układ planet miał spowodować zmniejszenie siły przyciągania.

Moore powiedział słuchaczom, że jeśli podskoczą w tym momencie, będą się przez chwilę unosić w powietrzu.

Po audycji do radia zadzwoniły setki osób potwierdzając, że udało im się unieść;

- w 1995 r. magazyn Discovery napisał, że znanemu biologowi Aprile Pazzo (po włosku „kwietniowy dureń”)

udało się odkryć nowy gatunek zwierząt na Arktyce: gorącogłowe, nagie świdry lodowe, które miały być używane do polowania na pingwiny;

I jeszcze jedna swojska anegdota: Kilka lat temu w gdańskim wydaniu Panoramy podano wiadomość,

że kierowcy mają obowiązek wożenia na przedniej szybie samochodu swojego dowodu osobistego. Wiele osób dało się nabrać.


2. Opowiadanie o sytuacjach, w których żarty wyrządziły szkodę np.:,- przeciągnięto sznurek w poprzek chodnika, -wyśmiano małe, kalekie dziecko - kolega informował o nieprawdziwym wypadku itp.. Rozmowa inspirowana pytaniami:- Co sądzicie o głupich żartach? , - Czy chcielibyście być obiektem takich żartów?. Przypomnienie przysłowia, "Nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe" - stwarzanie okazji do poznawania różnych sytuacji z życia społecznego, formułowania ocen i wyciągania wniosków.



3. Moment w kalendarzu. Pokazujemy przedszkolakom kartkę z napisem „1 kwietnia – prima aprilis”. Wspólne szukanie daty w kalendarzu.


4. Zabawy śmiechem. Naśladujemy śmiech: małej dziewczynki, Świętego Mikołaja, małej myszki, lwa, króla wielkiego państwa, starszej pani, hipopotama, itp.


5. Zabawa ruchowa "Pojazdem na opak".


Dzieci  zamieniają się w dowolne pojazdy . Kierowca trzyma ręce na kierownicy . Pojazd porusza się na opak do poleceń dorosłego:
-  pojazd rusza do przodu; - teraz jedzie do tyłu;
-  skręca w prawo; - skręca w lewo;
-  przechyla się na prawo, a teraz na lewo;
-  jedzie coraz szybciej i bardzo szybko; - coraz wolniej i bardzo wolno;
-  zbliża się na miejsce – zwalnia ; - przyspiesza;


6. Słuchanie wierszy. Próby czytania z osobą dorosłą.


Julian Tuwim „Cuda i dziwy”

Spadł kiedyś w lipcu śnieżek niebieski,

Szczekały ptaszki, ćwierkały pieski.

Fruwały krówki nad modrą łąką,

Śpiewało z nieba zielone słonko.

Gniazdka na kwiatach wiły motylki.

Trwało to wszystko może dwie chwilki.

A zobaczyłem ten świat uroczy,

Gdy miałem właśnie przymknięte oczy.

Gdym je otworzył, wszystko się skryło

I znów na świecie jak przedtem było.

Wszystko się pięknie dzieje i toczy…

Lecz odtąd – często przymykam oczy.


Jan Brzechwa “Prima aprilis”

Wiecie, co było pierwszego kwietnia? Kokoszce wyrósł wielbłądzi garb,

W niebie fruwała krowa stuletnia, a na topoli świergotał karp.

Żyrafa miała króciutką szyję, lwią grzywą groźnie potrząsał paw,

Wilk do jagnięcia wołał: „Niech żyje!”, a zając przebył ocean wpław.

Tygrys przed myszą uciekał z trwogi, wieloryb słonia ciągnął za czub,

Kotu wyrosły jelenie rogi, a baranowi - bociani dziób.

Niedźwiedź miał ptasie skrzydła po bokach, krokodyl stłukł się i krzyknął: „Brzdęk!”

„Prima aprilis!” - wołała foka, a hipopotam ze śmiechu pękł.

7. Rysowanie wszystkiego ,,na opak”.


8. Humor dla przedszkolaka:

* Jeden przedszkolak mówi do drugiego:

- U mnie modlimy się przed każdym posiłkiem.

- U mnie nie. Moja mama bardzo dobrze gotuje.

*W przedszkolu Jasiu siedzi na nocniczku i płacze.

- Dlaczego płaczesz? - pyta pani wychowawczyni

- Bo pani Zosia powiedziała, że jak ktoś nie zrobi kupki to nie

pójdzie na spacer.

- I co? Nie możesz zrobić...

- Ja zrobiłem, ale Wojtek mi ukradł

*Jest ojciec?

- Jest. - odpowiada szeptem dziecko.

- To poproś go.

- Nie mogę. - szepcze dziecko.

- Dlaczego?

- Bo jest zajęty. - szepcze dalej.

- A mama jest?

- Jest.

- To poproś mamę.

- Nie mogę. Też jest zajęta.

- A czy oprócz mamy i taty jest jeszcze ktoś w domu?

- Tak, policja. - potwierdza nadal szeptem maluch.

- No to poproś pana policjanta.

- Nie mogę, jest zajęty.

- Czy jeszcze ktoś jest w domu?

- Straż pożarna, ale pan strażak też jest zajęty.

- Powiedz mi dziecko, co oni wszyscy robią u was w domu?

- Szukają.

- Kogo?

- Mnie...


*Pani  pomaga dziecku założyć wysokie, zimowe butki.

Szarpie się, męczy, ciągnie...

- No, weszły!

Spocona siedzi na podłodze, dziecko mówi:

- Ale mam buciki odwrotnie...

Pani patrzy, faktycznie!

No to je ściągają, mordują się, sapią... Uuuf, zeszły!

Wciągają je znowu, sapią, ciągną, ale nie chcą wejść... Uuuf, weszły!

Pani siedzi, dyszy a dziecko mówi:

- Ale to nie moje buciki...

Pani niebezpiecznie zwężały się oczy. Odczekała i znowu szarpie się z

butami... Zeszły!

Na to dziecko:

...bo to są buciki mojego brata ale mama kazała mi je nosić.

Pani zacisnęła ręce mocno na szafce, odczekała aż przestaną jej się

trząść, i znowu pomaga dziecku wciągnąć buty.

Wciągają, wciągają ..... weszły!.

- No dobrze - mówi wykończona pani - a gdzie masz rękawiczki?

- W bucikach

*Ojciec piątki dzieci wygrał zabawkę w loterii. Zawołał swoje dzieciaki i spytał, które z nich powinno otrzymać prezent:

- Kto jest najbardziej posłuszny? - spytał - Kto nigdy nie pyskuje mamie? Kto robi wszystko, co każe?

Pięć głosików odpowiedziało jednocześnie:

- Dobra, tato, możesz zatrzymać zabawkę.

*Kowalska musiała ostatnio przyznać, że efekty wychowania jej pięcioletniego syna przekroczyły jej najśmielsze oczekiwania.

Na zakupach w Tesco mały się zgubił. Wtedy usłyszała przez megafon:

"Piotruś Nieruszaj szuka mamy, powtarzam..."

31 marca


https://www.youtube.com/watch?v=iXVw5asKVGU

1. Słuchanie piosenki „Wiosenne buziaki”

I. Już rozgościła się wiosna,  słońce i kwiaty przyniosła. Huśta się lekko na tęczy,  motyle i ptaki ślą wiośnie buziaki.

Ref.: Hop, hop, raz, dwa, trzy,  tańczymy z wiosenką ja i ty. Nawet gdy z burzy wiosenny deszcz,  to tylko radośniej tak tańczyć przy wiośnie. Hop, hop, raz, dwa, trzy,  bzyczą już pszczoły i kwitną bzy. A całe miasto całusy śle, bez wiosny było tu źle.

II. Słońce rozdaje promyki,  gonią się w lesie strumyki. Mrówki zaczęły porządki,  a grube ślimaki ślą wiośnie buziaki. Ref.: Hop, hop…

III. Kwiaty swe płatki umyły  i świeże stroje włożyły. Budzą się wszystkie zwierzaki.  Kociaki i psiaki ślą wiośnie buziaki. Ref.: Hop, hop…

2. Wiosna - pierwsze oznaki w przyrodzie - nowy film edukacyjny dla dzieci po polsku – AbcZabawa https://www.youtube.com/watch?v=Wjo_Q1OYTmY

Rozmowa na temat wiosny

- Jakie kwiaty można spotkać wczesną wiosną? (https://www.youtube.com/watch?v=rANDOonihZg )

- Które ptaki przylatują wczesną wiosną? (https://www.ekologia.pl/srodowisko/przyroda/ptaki-wiosenne-opis-i-zdjecia-wiosenne-ptaki-ciekawostki,20333.html )

3. Układanie napisów z  liter: wiosna, krokusy, sasanki, skowronek.

4. Układanie zdań o oznakach wiosny. Liczenie słów w tych zdaniach. Np.

• Przebiśnieg przebił śnieg. (3)

• Nie zrywamy przebiśniegów. (3)

• Powróciły już ptaki: czajki, szpaki, skowronki i bociany. (8)

Potem zdania układają dzieci.

5.Zumba dla dzieci: https://www.youtube.com/watch?v=iKeatJK181Q



30 marca

Ł jak łopata

1. Rozmowa na temat nowej pory roku – wiosny. − Jaka pora roku się skończyła? − Jaka pora roku się zaczęła?

• Oglądanie obrazków: sasanki, przebiśniegu, skowronka, kry, krokusa, bazi wierzbowych, bazi leszczynowych. Nazywanie tego, co przedstawiają.

• Dzielenie nazw obrazków na sylaby.

• Dzielenie na głoski nazw: krokus, sasanka, skowronek, kra.

2. Słuchanie opowiadania M. Strękowskiej-Zaremby Ł jak ławka.

Następnego dnia Atlas znów wybrał się na długi spacer. Poszedł nad leśne jezioro. Tam, na zielonej fali, kołysał się biały łabędź. „Temu to dopiero dobrze – pomyślał kotek. – Fale wożą go na swoim grzbiecie, a on nawet dziobem nie kiwnie”. – Przepraszam cię, piękne stworzenie. Powiedz mi, jak się nazywasz – poprosił grzecznie kotek. Łabędź uniósł białą szyję. – Zmykaj stąd, łobuziaku! – syknął i odpłynął od brzegu. Atlas był oburzony. – Wcale nie jesteś ładny! – zawołał. – Jesteś brzydki i niegrzeczny! A twoja pierwsza literka musi być najbrzydsza pod słońcem! – To łabędź, …będź!, …będź! – odezwał się znajomy głos echa.  – To Ł… Ł… Ł! – Ł? Nie znam takiej litery! – zawołał kotek. – Ale nic mi po niej – dodał. – Musi być głupia i niegrzeczna jak ten cały łabędź – rozżalił się. – Nie przesadzaj, lepiej popatrz na swoje łapki – odparło echo. – Dlaczego na łapki? Atlas przestraszył się, że znowu zapomniał je umyć. – Łapki, …apki, …apki! – powtórzyło echo. – Czy są głupie albo niegrzeczne? – Ach! – kotek nagle zrozumiał. – Łapki są na Ł! To musi być wspaniała literka. Łabędź nie jest miły, ale łapki – chodzą, biegają, skaczą i robią tyle pożytecznych rzeczy. Są pracowite i zręczne. A to dopiero odkrycie! Dziękuję ci, echo! – Nie ma za co… co! co! Uradowany Atlas pobiegł do domu. Zmęczony, usiadł na ławce przy ogrodzeniu.        – Poznałem dzisiaj dziwną literkę – rozmyślał głośno. – Jest miła i niemiła jednocześnie. Szkoda, że tylko dwie rzeczy zaczynają się na Ł. – Co ty powiesz? – zatrzeszczała ławka. – A ja to co? – Przepraszam – miauknął kotek. – Zapomniałem, że ty też jesteś na Ł. Znasz jeszcze inne wyrazy zaczynające się na tę literkę? – Oczywiście! – zatrzeszczała ławka i zaczęła tłumaczyć: – Gdyby nie Ł, siedziałbyś na -awce, biegał po -ące, pływał -ódką, jadł -akocie albo popłakiwał kocimi -zami… – Ojejej! Jak dużo wyrazów! – Atlas złapał się za łepek. – Bardzo dużo jak na ostatnią literkę alfabetu – dodał. – Ostatnią? W żadnym wypadku! – stwierdziła ławka. – To w takim razie jaka litera jest ostatnia? – Dowiesz się we właściwym czasie. A teraz powtórz: A, B, C, D, E, F, G, H, I, J, K, L, Ł – skrzypnęła wesoło ławka. – A, B, C, D, E, F, G, H, I, J, K, L, Ł – powtórzył zmęczony kotek i ziewnął przeciągle. – To łatwe – dodał. – Tak, ale to jeszcze nie wszystko – odparła ławka. – Tyle literek nie wystarczy, aby budować z nich długie wyrazy i całe zdania. Czeka cię jeszcze wiele pracy, kotku.

3. Rozmowa na temat opowiadania.

− Jakie nazwy na ł poznał Atlas?

− Czy spodobała się mu ta literka?

− Czy to była ostatnia literka alfabetu?

• Zabawa Dzielimy słowa.

Osoba dorosła podaje słowa kojarzące się z wiosna. Dziecko dzieli je na sylaby, podskakując przy każdej sylabie. Potem podane słowa dzieli na głoski, wykonując tyle przysiadów, ile jest głosek.

4.Wprowadzenie litery ł – małej i wielkiej, drukowanej i pisanej.

1. Oglądanie obrazka przedstawiającego wiosenne prace w ogródku. − Co robimy wiosną w ogródku? − Jakich narzędzi ogrodniczych potrzebujemy? − Do czego potrzebujemy wideł, a do czego – motyki? − Do czego potrzebujemy sekatora, a do czego – grabi i łopaty?

5. Analiza i synteza słuchowa słowa łopata.

• Dzielenie słowa łopata na sylaby.

• Dzielenie słowa łopata na głoski. − Co słyszycie na początku słowa łopata?

• Podawanie przykładów słów rozpoczynających się głoską ł (łodyga, łuk, łubin...), mających ją w środku (półka, głowa, igła...) oraz na końcu (dół, bawół, stół...).

− Z ilu głosek składa się słowo łopata?

6. Określanie rodzaju głoski.

• Wypowiadanie głoski ł długo: łłłłyyyy...

• Wypowiadanie głoski ł krótko: ł, ł, ł, ł, ł...

− Co możecie powiedzieć o tej głosce? (Jest to spółgłoska).

7. Analiza i synteza słuchowa imienia Łucja. Dzielenie imienia na sylaby, na głoski; budowanie jego schematu.

8. Pokaz litery ł: małej i wielkiej, drukowanej i pisanej.

9. Umieszczenie poznanych liter: ł, Ł, a, c, u, o, p, t, pod modelami słów łopata, Łucja.

Odczytanie wyrazów.

10.  Zabawa ruchowa Przeczytaj i naśladuj.

Osoba dorosła ma kartki z nazwami narzędzi ogrodniczych. Pokazuje je dziecku, a ono, po odczytaniu tych nazw, naśladuje czynności, jakie się nimi wykonuje. Przykładowe nazwy: widły, grabie, sekator, motyka, łopata, konewka.

11. Pisanie liter ł, Ł po śladach, a potem – samodzielnie.

Wcześniej dziecko kreśli kształty liter w powietrzu, na podłodze, później na kartce.

12. Zagadki

Szary ptaszek gdzieś w oddali wyśpiewuje z taką siłą i tak głośno wiosnę chwali, że się wiośnie robi miło. (skowronek).

Gdy zieloną napnie szyję, śnieg spod spodu główką bodzie, a gdy wreszcie się przebije, wiosna kwitnie nam w ogrodzie. (przebiśnieg)

Śpi na gałązce jak na kanapie kosmatych kotków rój szarobiały, za miękkim uszkiem wiosna je drapie i gdyby mogły, toby mruczały. (bazie wierzbowe)

Kiedy już w gnieździe złoży bagaże, kiedy, klekocząc, wita się z nami, gdy się na łące znowu pokaże, wszyscy się cieszą – poza żabkami. (bocian)

KARTA PRACY do pobrania :



27 marca PIĄTEK


1. Wiosenne przysłowia

Wspólne wyjaśnianie znaczenia przysłów związanych z wiosną

"Jaskółka i pszczółka lata, znakiem to wiosny dla świata"

"A jak wiosna liście splata, puszczaj zimę, czekaj lata"

"Pierwsza jaskółka wiosny nie czyni"


2. Słuchanie opowiadania Agaty Widzowskiej "Ozimina".


Zbliżała się wiosna. Słońce świeciło coraz mocniej, a dni stawały się coraz dłuższe. Olek z Adą przeglądali księgozbiór babci i dziadka.

Były tam książki o przyrodzie.

– Dziadku, co to jest ozimina? – zapytał Olek.

– To są rośliny, najczęściej zboża, które wysiewa się jesienią, bo lubią spędzać zimę pod śniegiem. Wtedy najlepiej rosną.

– A ja myślałem, że to są zimne lody! Na przykład ozimina waniliowa, ozimina czekoladowa…

– Cha, cha, cha! Poproszę dwie kulki oziminy rzepakowej – roześmiał się dziadek. – Świetnie to wymyśliłeś.

Jednak oziminy nie sprzedaje się w cukierniach ani w lodziarniach. Jeśli chcecie, możemy się zaraz wybrać na spacer i sprawdzić,

jakie są oznaki wiosny i co wykiełkowało na polach.

– Ja wolę zostać z babcią – powiedziała Ada. – Poczekam, aż wiosna sama do mnie przyjdzie.

– Mam pomysł – stwierdziła babcia. – Wy idźcie szukać wiosny na polach, a my z Adą

sprawdzimy, czy przypadkiem nie ukryła się w naszym ogródku.

Olek z dziadkiem wyruszyli na poszukiwanie wiosny. Szli skrajem lasu, a Olek co chwilę przystawał i pytał dziadka o nazwy roślin.

Podziwiali białe zawilce i fioletowe przylaszczki. Olek miał trudności z wymówieniem słowa „przylaszczka”

i było dużo śmiechu. Dziadek, wielbiciel i znawca ptaków, opowiadał Olkowi o przylatujących na wiosnę ptakach.

– Na pewno przylecą do nas bociany i jaskółki – powiedział Olek. – A jakich ptaków nie wymieniłem?

– Są takie niewielkie szare ptaki z białymi brzegami na ogonku. Na pewno usłyszymy ich przepiękny śpiew nad polami.

– Już mi się przypomniało! To skowronki! – zawołał Olek.

– Brawo! A znasz taki wierszyk?

Dziadek przystanął, wcielił się w aktora na scenie i zaczął recytować:

Szpak się spotkał ze skowronkiem.

– Przyszła wiosna! Leć na łąkę!

Czas na twoje ptasie trele,

z tobą będzie nam weselej.

– Drogi szpaku – rzekł skowronek –

gardło całe mam czerwone,

łykam syrop i pigułki,

niech kukają więc kukułki.

Kuku, kuku – wiosna śpiewa!

Pąki rosną już na drzewach.

Kuku, wiosna!

Wiosna, kuku!

Będzie radość do rozpuku!

Olek pochwalił dziadka za świetną pamięć i ocenił jego wystąpienie na szóstkę.

Słońce grzało coraz mocniej. Za zakrętem polnej drogi Olek zobaczył zielone pole. Ciągnęło się aż po horyzont.

– Dziadku, to wygląda jak zielone morze!

– To jest właśnie ozimina rzepakowa. Rzepak kwitnie na żółto. A tam rosną jęczmień i żyto, widzisz?

– Tak! I te wszystkie rośliny spały pod śniegiem przez całą zimę?

– Tak. A kiedy słońce roztopiło śnieg, od razu napiły się wody.

– Mądre te zboża – podsumował Olek. – Wiedzą, kiedy leżeć, kiedy kwitnąć i kiedy dojrzewać.

– Czasami pogoda płata figle i niszczy całą uprawę, niestety. Nie może być ani zbyt zimno,

ani zbyt gorąco, bo rośliny obudzą się za wcześnie.

– Tak jak niedźwiedź – zauważył Olek. – Jeśli obudzi się za wcześnie, to będzie ziewał przez cały czas.

Wracając, nazrywali naręcze wierzbowych bazi, bo Ada uwielbiała je głaskać. Bazie są milutkie jak kotki. W oddali usłyszeli cudny śpiew skowronka.

„To już naprawdę wiosna!” – pomyślał Olek.

W ogródku spotkali Adę, która zrobiła swój własny malutki klombik.

– Zobacz, to są fioletowe krokusy, a te białe dzwoneczki to przebiśniegi, bo przebiły śnieg, żeby wyrosnąć – wyjaśniła bratu.

– A my widzieliśmy rzepak i słyszeliśmy skowronka. A tu mam dla ciebie bukiet kotków – Olek wręczył siostrze bazie.

– Kizie-mizie! – ucieszyła się dziewczynka, a potem szepnęła bratu na ucho:

– Chodź, pokażę ci robale…

– Robale? Jakie robale?

– Kwitnące. Wyrosły na drzewie.

Podeszli do drzewa, z którego zwisały żółto-zielone rośliny, wyglądające jak włochate gąsienice.

Było ich tak dużo, że przypominały setki małych żółtych warkoczyków.

– Robaczywe drzewo. Nie boisz się?

– Nie. Na początku myślałam, że to robaki, ale babcia mi powiedziała, że to jest leszczyna.

A wiesz, co z niej wyrośnie?

– Leszcze, czyli ryby – zażartował Olek.

– Nie wygłupiaj się. Wyrosną z niej orzechy laskowe – pochwaliła się swoją wiedzą Ada.

Tego dnia wszyscy poczuli wiosnę. Powietrze pachniało parującą ziemią, kwiatami i świeżością.

Nikt nie miał ochoty oglądać telewizji ani nawet słuchać radia, bo wokoło odbywał się ptasi koncert.

Dziadek pogwizdywał wesoło i planował, co nowego posadzi w ogrodzie.

– A co zrobisz, jak wiosna się jutro schowa i znowu będzie zimno? – zapytała Ada.

– Wiosna? Przecież u nas w domu zawsze jest wiosna.

– Jak to?

– Wiosna to wasza babcia! – powiedział dziadek i dał babci całusa.


Rodzic zadaje dziecku pytania dotyczące treści opowiadania.

− Co to jest ozimina?

− Gdzie poszli Olek z dziadkiem?

− Jakie oznaki wiosny widzieli?

− Co to są bazie-kotki?

− Co robiła Ada?

− Co to są robale?


3. Zabawa ruchowa "Podglądamy przyrodę" (z jednoczesnym słuchaniem utworu Antonia Vivaldiego Cztery pory roku. Wiosna)

https://youtu.be/jdLlJHuQeNI

Dziecko, w leżeniu przodem (na brzuchu), naśladuje obserwowanie przyrody przez lornetkę.

Lornetkę - trzyma przed oczami (dłonie zwinięte w pięści) i co chwilę stara się podnieść łokcie tak, aby nie dotykały podłogi.


4. Literkowe kolorowanie - Wiosna

Zadaniem dziecka jest pokolorowanie obrazków według podanej instrukcji.

wiosna.pdf


5 Ćwiczenia gimnastyczne – "Gimnastyka to zabawa"Ruletka.

Przygotowujemy sobie miejsce do ćwiczeń. Wchodzimy w podany link i rozpoczynamy zabawę.

Klikamy zakręć i wykonujemy wylosowane ćwiczenia :)


https://wordwall.net/pl/resource/925064/gimnastyka-zabawa


6. Ćwiczenie pamięci ruchowej – Wiosenne obrazki.

Kreślenie przez rodzica palcem w powietrzu rysunków związanych tematycznie z wiosną.

Odgadywanie przez dziecko, co rodzic narysował, następnie samodzielnie odtwarza rysunek

( rysujemy np. chmury, krokusa, bociana, bazie, słońce czy deszcz)


7. Zabawa Czy to już wiosna?

Uczestnik potrzebuje wiosenny element np. obrazek, maskotkę, kwiatka, parasolkę J

Dziecko podnosi w górę wiosenny element wtedy, kiedy usłyszy informację zapowiadającą wiosnę.

− Po trawie chodzą bociany.

− W lesie wyrosły prawdziwki i kurki.

− Mocno świeci słońce i dni są coraz dłuższe.

− W ogrodzie zakwitły przebiśniegi i krokusy.

− Dzieci zjeżdżają z górki na nartach.

− Na drzewach pojawiły się zielone listki.

− Wieje mroźny wiatr i sypie śnieg.

− Nad stawem kumkają żaby.





Zadania na 26 marca 2020


1. Słuchanie zdań na temat marcowej pogody.

Podczas głośno wypowiadanego zdania dziecko kładzie przed sobą tyle kredek, ile słyszy w nim słów.

Od samego rana pada deszcz.

Dzieci włożyły kolorowe kalosze.

Uciekaj, bo będzie burza!

Rano mgła otuliła ulicę.

Wczoraj padał deszcz, a dzisiaj pada śnieg.

Wieje zimny wiatr.

2. Dziecko po lewej stronie kartki rysuje 8 kropel deszczu, po prawej - 9. Przelicza, podpisuje odpowiednimi cyframi i stawia między nimi znak <, co odczytujemy: 8 jest mniejsze od 9.

3. Improwizacje wokalne.

Dzieci śpiewają tekst na wymyślone melodie: Wiosno, wiosno, nie zwlekaj, przybądź do nas z daleka.

4. Rozwiązywanie zagadki.

Gdy świeci słońce,

stawiasz go w kącie,

a gdy deszcz pada –

nad głową go rozkładasz. (parasol)

5. Układanie z liter wyrazów: parasol, pada, peleryna.

6. Prezentowanie obrazków przedmiotów, roślin, zwierząt, które po złożeniu wzdłuż osi symetrii przechodzącej przez ich połowę nakładają się na siebie. Np. serce, jabłko, motyl…

7. Dzieci dostają kartki formatu A4, składają je na pół wzdłuż dłuższego boku. Na połowie

kartki malują połowę parasola tak, by uciętym brzegiem stykał się ze śladem zagięcia kartki.

Wzdłuż linii zagięcia malują prostą rączkę. Malują też kilka kropli deszczu, oczywiście też

na tej połowie kartki co parasol. Rozkładamy teraz kartkę i próbujemy symetrycznie dorysować parasol, krople na pustej połowie

8. Zabawa Gdzie jestem?

Dziecko kładzie się na dywanie. Zamyka oczy i leży, nie rozmawiając. Osoba dorosła wyjaśnia, że kiedy dziecko będzie tak leżeć z zamkniętymi oczami, ona będzie chodzić cichutko po pokoju, nie odzywając się – zbliżać się i oddalać . Gdy dziecko wyczuje bliską obecność , powinno podnieść rękę. Gdy wyczuje, że dorosły się oddala – powinno opuścić rękę. Następnie zmiana ról. Przez cały czas oczy osób leżących powinny być zamknięte.




25 marca

1. Ćwiczenie oddechowe – Łąka wiosną

Potrzebujemy: kolorowy kwiatek np.z bibuły, zielona kartka, słomka.

Przed dzieckiem na stoliku leżą wycięty z bibuły kolorowy kwiatek oraz zielona kartka – łąka. Zadaniem dziecka jest przeniesienie jak największej liczby kwiatków na swoją łąkę za pomocą słomki.

2. Słuchanie opowiadania „Nikt mnie więcej nie zobaczy”  aut. W. Bieriestow

Gąsienica uważała się za bardzo piękną nie ominęła ani jednej kropli rosy, żeby się w niej nie przejrzeć.

- Ach, co to za uroda! - szeptała, oglądając ze wszystkich stron swój pospolity pyszczek i wyginając grzbiet, żeby popatrzeć na dwa złociste prążki. Szkoda, że nikt nie zwraca na mnie uwagi.

Aż raz zdarzyło się, że po łące chodziła dziewczynka i zbierała kwiaty. Gąsienica czym prędzej wypełzła na największy kwiatek. Dziewczynka spostrzegła ją i zawołała:

- Co za brzydactwo!

- Ach taki - syknęła obrażona gąsienica. - Wobec tego nikt nigdy, nigdzie, za nic na świecie w żadnym wypadku i w żadnych okolicznościach więcej mnie nie zobaczy! [Daję na to słowo honoru uczciwej gąsienicy! Skoro się dało słowo honoru - należy go dotrzymać. Zwłaszcza kiedy się jest gąsienicą .I gąsienica wypełzła na drzewo. Z pnia na sęczek, z sęka na gałąź, z gałęzi na gałązkę, z gałązki na sęczek. Wyciągnęła z pyszczka jedwabną niteczkę i zaczęła się nią owijać. Snuje się niteczka, owija gąsienicę raz, drugi, dziesiąty, setny ... i wreszcie gąsienica zniknęła w miękkim jedwabnym kokonie.

- Och, jaka ja jestem zmęczona! - westchnęła - ale owinęłam się znakomicie. W kokonie było ciepło L. nudno. Gąsienica ziewnęła raz, potem drugi i zasnęła. Mijał dzień za dniem. Letni wietrzyk kołysał gałązką, szeleściły cicho liście, a obrażona gąsienica spała i spała. Obudziła się wreszcie. Widocznie słońce musiało mocno dogrzewać, bo w kokonie upał był nieznośny.

- Muszę przewietrzyć trochę mój domek - postanowiła i wyskrobała małe okienko w kokonie.

- Ach, jak pięknie pachną kwiaty! - gąsienica wychyliła się nieco. "Nikt mnie tu wśród

listków nie zauważy, co mam sobie żałować powietrza" - pomyślała. Wychyliła się jeszcze troszeczkę, znowu troszeczkę i ... wypadła ze swej kryjówki! Ale zamiast spaść z drzewa na ziemię, uniosła się do góry! I nagle na tej samej łące zobaczyła tę samą dziewczynkę. "Co za wstyd - pomyślała -że jestem brzydka to nie moja wina, gorzej, że teraz wszyscy będą mnie nazywać kłamczuchą. Dałam słowo honoru, że nikt mnie nie zobaczy i słowa nie dotrzymałam. Hańba!" Zrozpaczona upadła na trawę. A wtedy nadbiegła dziewczynka i zawołała:

- Ach jaki piękny!

- Czyżby to o mnie mowa? - szepnęła zdziwiona gąsienica - zdaje się, że o mnie. I wierz tu ludziom! Dziś mówią tak, a jutro zupełnie inaczej.

Na wszelki wypadek przejrzała się jednak w kropelce rosy.

- Cóż to takiego? W lustereczku ktoś nieznajomy z długimi, bardzo długimi wąsami!

Wygięła grzbiet. Na grzbiecie są dwa piękne kolorowe skrzydła! - Patrzcie, patrzcie, stał się cud jestem motylem! - i kolorowy motylek poszybował wysoko nad łąką, bo przecież on nie dawał motylkowego słowa honoru, że nikt go nie ujrzy.




4. Dziecko przygląda się obrazkom motyli i omawia jego budowę.

Ciało motyla jest zbudowane z trzech części: głowy, tułowia, odwłoka.

Na głowie motyl ma parę oczu (złożonych), parę czułków oraz ssący aparat gębowy.

Tułów składa się z trzech segmentów, na których znajdują się trzy pary odnóży. Od tułowia

odchodzą dwie pary skrzydeł pokrytych łuskami.




5. Co słyszysz?” – Ćwiczenie słuchowe.

Rozpoznawanie głosów z łąki i prawidłowe nazywanie zwierząt, które je wydają.

odglosy_laki.mp3


6. Zabawa ruchowa Głodne żabki.

Uczestnicy są żabkami. Poruszają się, skacząc. Na hasło: Mucha, wyskakują w górę, aby złapać

jedzenie, następnie skaczą dalej.




Słuchanie utworu „Wiosna” A. Vivaldiego

https://www.youtube.com/watch?v=jdLlJHuQeNI

Rozmowa na temat wysłuchanego utworu muzycznego :

Próba rozpoznania i nazwania instrumentu dominującego w utworze:

- Jakie instrument było słychać najczęściej w tym utworze ?( skrzypce)

Określenie nastroju i charakteru wysłuchanej muzyki;

- Jaki nastrój towarzyszy tej muzyce? ( wesoły, radosny )

- Jaka ta muzyka była ?Czy była szybka czy wolna?

- Co wyobrażaliście sobie słuchając tej muzyki ?

 Malowanie farbami obrazu do słuchanego utworu, zachęcanie do rozplanowania

pracy na całej powierzchni kartki.




Słuchanie piosenki "Pachnąca wiosna"

https://youtu.be/XiCKI15os1Y

"Pachnąca Wiosna"

(muzyka: Krzysztof Maciejowski, słowa: Anna Kwiecińska-Utkin)


1. Słońce coraz mocniej świeci, rosną zboża, krzewy, kwiaty.

Już się cieszą wszystkie dzieci

z wiosny strojnej w jasne szaty, z wiosny strojnej w jasne szaty.


2. Wszystko cudnie nam rozkwita: tulipany i żonkile.

Już pierwiosnek fiołka wita.

Znowu deszcz popadał chwilę, znowu deszcz popadał chwilę.


3. Przyszła wiosna, piękna pani, co bukiety kwiatów niesie.

Ogród cieszy nas ziołami.

Witaj w sadzie, witaj w lesie, witaj w sadzie, witaj w lesie.


Rozmowa na temat piosenki. Rodzic zadaje pytania dotyczące tekstu piosenki.

O czym jest ta piosenka?

Po czym poznajemy, że przybyła wiosna?

Co robią dzieci?

Co przyniosła Wiosna?

Utrwalanie pojęć: przygrywka, zwrotka, refren.

Określanie nastroju piosenki i charakteru melodii


2. Zabawa - Jaka jest wiosna?

Rodzic cicho wypowiada kolejne litery alfabetu, a dziecko w dowolnej chwili mówi: stop. Dziecko podaje określenie, jakie według niego pasuje do wiosny. Musi ono zaczynać się na głoskę, na której zatrzymał się rodzic (np.k – wiosna jest kolorowa, p – wiosna jest pachnąca, s – wiosna jest słoneczna, r – wiosna jest radosna)


3.Słuchanie wiersza Bożeny Głodkowskiej "Wiosna i moda".


Pod koniec zimy wiosna wyjęła żurnali stosik.

– W co mam się ubrać? – dumała – co w tym sezonie się nosi?

Założyć sukienkę w kropki? A może golf? No i spodnie?

Co wybrać, by być na czasie i nie wyglądać niemodnie?

Torebkę wziąć czy koszyczek? Na szyję apaszkę cienką,

na głowę – kapelusz z piórkiem czy lepiej beret z antenką?

(W tym czasie... – Gdzież ta wiosna? – pytali wszyscy wokół.

– Zaspała? Zapomniała? Nie będzie jej w tym roku?)

I przyszła w zielonych rajstopach, w powiewnej złocistej sukience

i miała wianek z pierwiosnków, a w ręce trzymała kaczeńce.

Pachniała jak sklep z perfumami – wszak była calutka w kwiatach,

sypała płatkami jak deszczem –i tak już zostało do lata.


− Jaki problem miała wiosna?

− W co postanowiła się ubrać?

− Jak wyglądała?

4. Analiza i synteza głoskowa i sylabowa

Analiza słuchowa to podział wyrazu na głoski i na sylaby

Synteza słuchowa oznacza, że dziecko ma złożyć z głosek albo sylab wyraz

Analiza i synteza słuchowa słowa łodyga - dziecko dzieli słowo łodyga na głoski i na sylaby. Liczy, ile w słowie jest sylab, a ile głosek. Wymienia kolejno wszystkie głoski. Następnie podaje przykłady innych słów, w których głoskę ł słychać na początku (łopata, łuk, łubin…), na końcu (dół, muł, stół…) oraz w środku (bułka, pałac, igła…).